Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu
Poryte - Jabłoń
Województwo:podlaskie
Powiat:zambrowski
Gmina:Zambrów (wiejska)
Rodzaj obiektu:Dwór
Powiat:zambrowski
Gmina:Zambrów (wiejska)
Rodzaj obiektu:Dwór
Rejestr zabytków
Zespół:dworski: nr rej.: A-270 z 27.01.1984 i z 12.03.1986Stan obecny
Własność prywatna. Od wielu lat pustyHistoria
W 1375 roku Paszko z Radzanowa herbu Prawdzic, chorąży warszawski, później płocki, starosta belski, otrzymał od księcia Janusza I Mazowieckiego, którego był dworzaninem, dwa siedliska w puszczy - Poryte Jabłoń i Izbne w dystrykcie nowogrodzkim. W 1417 roku majątek Poryte Jabłoń należy do Piotra Modzela, który założył tam wieś, o tej samej co majątek nazwie. Od nazwy wsi zaczęli się oni nazywać Poryckimi i pieczętowali się herbem Modzele. W 1527 roku od Poryckich majątek przejęła rodzina Troszyńskich herbu Rogala, która zarządzała nim przez kolejne stulecie. W drugiej połowie XVII wieku po Troszyńskich właścicielami Porytego stali się Duczymińscy herbu Rogala. W XVIII w. majątek porycki trafił do Marcina Zbierzchowskiego herbu Grzymała, podwojewodziego łomżyńskiego. W 1771 r. majątek został zakupiony przez Antoniego Mleczko herbu Korczak. Antoni był synem Kazimierza Romana Mleczko. Nie wiadomo czy jego matka pochodziła ze Zbierzchowskich, w każdym razie w 1771 roku Marcin Zbierzchowski zrobił „donację dóbr całkowitych: Poryte, Zbrzeźnica i Śledzie w ziemi łomżyńskiej”. Około 1740 roku Antoni ożenił się z Joanną Moczulską. Miał z nią pięcioro dzieci: Kazimierza Romana (ur. w 1742 roku), Piotra Heliodora (ur. w 1744 roku), Józefa Eustachego (ur. w 1746 roku), Antoniego Ignacego (ur. w 1747 roku) i Annę Scholastykę (ur. w 1743 roku). Po śmierci Antoniego Mleczki właścicielem poryckich dóbr zostali Piotr Heliodor i Kazimierz Roman. Bracia zarządzali Porytem razem aż do 1804 roku, kiedy to nastąpił podział majątku. Kazimierz przejął wtedy Zbrzeźnicę i Poryte. Piotr zmarł 26 września 1813 roku i został pochowany w kościele w Puchałach. Kazimierz Mleczko zmarł w 1809 roku. Dobra Poryte odziedziczył po jego śmierci Eustachy Mleczko, najmłodszy z synów. Poryte należało do Eustachego do 1834 roku, kiedy to sprzedał je swojemu kuzynowi Onufremu Tadeuszowi Mleczce. Po Onufrym majątek w Porytem przejął jego młodszy brat Jan Chrzciciel Apolinary Paulin Mleczko. W 1858 roku Jan Chrzciciel Mleczko sprzedał folwark z wsią Stefanowi Sylwestrowi Teodorowi Skarbek-Woyczyńskiemu herbu Awdaniec. Małżeństwo Woyczyńskich postanowiło w Porytem wybudować tu swoją siedzibę. W 1860 roku rozpoczęli budowę dworu. , wzorując się na projekcie Henryka Marconiego, opublikowanym w tymże 1860 roku w „Dzienniku Politechnicznym”. Miał to być przykład idealnej wtenczas siedziby ziemiańskiej, nazwanej „wzorcowym domem obywatelskim”. Dwa lata później stanął już gotowy na lewym, zachodnim brzegu rzeki Jabłonki dwór wymurowany z cegły i otynkowany. Miał on kształt nieregularnej bryły, wzniesionej na planie wydłużonego prostokąta, złożonej z siedmioosiowej części parterowej oraz poprzecznej do niej, trójosiowej części piętrowej. Obie części miały odrębne, dwuspadowe dachy. Elewacja frontowa wzbogacona została trójosiowym ryzalitem, ujętym w narożach w pseudopilastry, z mieszkalnym piętrem nakrytym osobnym dachem, poprzecznym do głównej kalenicy. Styl budynku można by określić jako neorenesansowy z elementami neogotyku. Wraz z dworem powstały nowe, obszerne zabudowania gospodarcze. Wkrótce majątek Woyczyńskich stał się największym i najprężniej działającym w okolicy. W 1881 roku dobra Poryte Jabłoń wraz z wsią i folwarkiem Pruszki Jabłoń liczyły 2371 mórg powierzchni całkowitej. W skład tego wchodziło 919 mórg gruntów ornych i ogrodów, 481 mórg łąk, 181 mórg pastwisk, 720 mórg lasu i 71 mórg nieużytków. Na ich terenie majątku znajdowało się 13 budynków murowanych i 21 drewnianych. W rolnictwie stosowano płodozmian cztero- i siedemnastopolowy. Wartość produkcji gorzelni przy zatrudnieniu dziewięciu robotników w 1904 roku wynosiła 17100 rubli, w 1905 roku przy sześciu robotnikach wyprodukowało spirytus na kwotę 18000 rubli, zaś w 1906 roku obrót roczny wynosił już 25000 rubli. W 1884 roku w źródłach jako właściciel Porytego pojawia się również Henryk Malinowski, syn Piotra Malinowskiego i Józefy Klukowskiej. Był członkiem dyrekcji szczegółowej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w guberni łomżyńskiej. W 1850 roku w Wąsoszu wziął ślub z Ludwiką Nepomuceną Zofią Skarbek-Woyczyńską, siostrą Stefana Woyczyńskiego. Urodziło im się dwoje dzieci – Józefa (ur. w 1850 roku) i Bolesław Tadeusz (ur. w 1870 roku). W prowadzeniu gospodarstwa Stefanowi pomagało dwóch najstarszych synów – Stanisław i Tadeusz. Stanisław w 1888 roku ożenił się z Konstancją Widacką (ur. w 1860 roku) i miał z nią troje dzieci – Zofię (ur. w 1886 roku), Stefana (ur. w 1890 roku) i Stanisława (ur. w 1890 roku). Działał w Radzie Łomżyńskiego Towarzystwa Rolniczego. Był członkiem Towarzystwa Oświaty Narodowej. Osiadł w majątku w Starej Łomży. Tadeusz 25 lipca 1903 roku wziął ślub z Zofią Iwanicką, córką Władysława Iwanickiego i Zofii Wessel herbu Rogala. W 1912 roku urodził im się syn Stanisław. Tadeusz był dyrektorem Oddziału Handlowego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego i przewodniczącym Komitetów do spraw Gorzelnictwa i Hodowli Koni. 3 lutego 1897 roku w dobrach Tadeusza odbyło się polowanie, na którym "w piętnaście strzelb zabito 64 zające, jednego wilka i kilkanaście cietrzewi". Tadeusz dostał dobra między 1890 a 1897 rokiem. W 1916 roku Tadeusz Woyczyński sprzedał Poryte Jabłoń Fortunatowi Zdziechowskiemu herbu Rawicz (za pieniądze ze sprzedaży otworzył fabrykę linoleum na warszawskim Solcu). Fortunat urodził się on 1 lutego 1868 roku w Nowym Polu koło Rakowa jako syn Edmunda Zdziechowskiego i Heleny Pułjanowskiej. Ożenił się z Janiną Radogost-Uniechowską herbu Ostoja, córką Franciszka Radogost-Uniechowskiego i Wiktorii Szafnagel. Urodziło im się troje dzieci – Wiktoria Paula (ur. w 1894 roku), Edward (ur. w 1896 roku) i Janusz (ur. w 1899 roku). Był członkiem dyrekcji głównej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kielcach w dekadzie 1900, a potem został prezesem. Od 1928 roku należał do Komisji Rewizyjnej przy Towarzystwie Zachęty do Hodowli Koni w Polsce. Po I wojnie światowej sprzedał swój dziedziczny majątek w Nowym Polu i wraz z rodziną przeniósł się do kieleckiego, gdzie kupił kilka majątków – Kłonów, Rogów, Józefów i Rzędowice, w których osiadł. 22 maja 1918 roku rodzinę spotkała tragedia – w wieku 22 lat zginął tragicznie Edward - został zastrzelony podczas powrotu z polowania. Janina zmarła 12 października 1929 roku w wyniku zapalenia płuc, którego nabawiła się w drodze do Porytego, gdzie miała zajmować się nowo narodzonym trzecim wnukiem. Po jej śmierci Fortunat przeprowadził się do Warszawy. Tam doznał udaru mózgu i zmarł 23 listopada 1932 roku. Małżonkowie zostali pochowani w Książu Wielkim. Majątek w Porytem Fortunat przeznaczył na posag dla swojej jedynej córki, Wiktorii Pauli, a właściwie Grażyny – to imię przyjęła na bierzmowaniu. Grażyna uczęszczała do gimnazjum zakonnic w Zbilitowskiej Górze, gdzie za wzorową naukę i posłuszeństwo otrzymała medal z Matką Boską i Sercem Chrystusa. Następnie ukonczyła studia w Belgii. Po zakończeniu nauki i powrocie do domu poznała swojego przyszłego męża, Aleksandra Augusta hr. Dzieduszyckiego herbu Sas, urodzonego 26 lipca 1901 roku w Aksmanicach syna Andrzeja hr. Dzieduszyckiego i Heleny Sulikowskiej herbu Sulima. Ukończył on krakowskie gimnazjum, a następnie studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obronił z wyróżnieniem doktorat z zakresu prawa międzynarodowego. Był członkiem i przewodniczącym Towarzystwa Polsko-Węgierskiego. Był rotmistrzem rezerwy w kawalerii. Kochał konie - prowadził remonty konne dla wojska stacjonującego w Zambrowie. Od 1926 roku był Aleksander członkiem Zarządu Towarzystwa Zachęty do Hodowli Koni w Polsce. Jednak największą jego pasją było rolnictwo - napisał nawet rolniczy słownik polsko-angielski. 17 sierpnia 1922 roku para pobrała się. W Porytem na świat przyszło ich dwoje dzieci – Maurycy Józef Andrzej (ur. w 1925 roku) i Teresa (ur. w 1927 roku). Najmłodszy syn, Krzysztof Maria Fortunat (ur. w 1929 roku) urodził się w Warszawie. Aleksander przyczynił się do znacznego rozwoju majątku. Prężnie działała w nim gorzelnia, hodowla pszczół, owiec, sadownictwo. Wykorzystał także sporą powierzchnię gruntu, który uchodził za nieużytki - wybrał torf z torfowisk i założył na nich stawy rybne, zajmujące pokaźną część majątku. Hrabia Dzieduszycki nadał stawom rybnym imiona swojej rodziny i zwierząt. I tak największy staw nazywa się do dzisiaj Aleksander, drugi co do wielkości – Grażyna i dalej odpowiednio: Kowale, Fortuna, Orlik, Kajtek, Bezimienny, Moryś. Założył także serowarnię, w której produkował tzw. sery litewskie. Prowadził hodowlę mleczną i mięsną bydła oraz trzody i drobiu. W 1926 roku majątek uszczuplił się o 100 hektarów, podlegających przymusowemu wykupowi na podstawie ustawy o reformie rolnej, a w 1927 roku o kolejnych 15 hektarów. Po wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 roku, Aleksander został wcielony do wojska jako porucznik kawalerii ułanów. Walczył na polach Porytego. Potem przez Rumunie dostał się Francji gdzie zaciągnął się do wojska . resztę wojny spędził w Szkocji nie biorąc udziału w walkach. Po zakończeni wojny wyjechał Afryki Południowej. Na początku lat 60. XX wieku wrócił do Wielkiej Brytanii gdzie mieszkał do końca życia Grażyna wraz z dziećmi opuściła Warszawę na początku 1940 roku i zamieszkała u brata, Janusza Zdziechowskiego, w rodzinnych Rzędowicach w kieleckim. Przeczekała tam wojnę. Kiedy w 1945 roku do kraju wkroczyła Armia Czerwona, Grażyna opuściła Rzędowice i zamieszkała u znajomych w Krakowie, potem w Warszawie. Dopiero po 1960 roku mogła wyjechać do Wielkiej Brytanii. Nie chciała tam jednak zamieszkać na stałe w przeciwieństwie do męża. Aleksander Dzieduszycki zmarł 10 czerwca 1971 roku w Londynie. Grażyna zmarła 4 października 1986 roku. Została pochowana na warszawskich Powązkach. Maurycy Dzieduszycki w czasie wojny wstąpił do AK, był zaangażowany jako łącznik w leśnych oddziałach. Po jej zakończeniu aresztowano go w Krakowie i osadzono w Więzieniu Montelupich. Udało mu się stamtąd uciec i przez "zieloną granicę" przedostać do Czechosłowacji. Tam niestety ponownie został złapany i przekazany polskiemu UB. W 1947 roku znów podjął próbę ucieczki - ukrył się w ładowni angielskiego statku i odpłynął do Wielkiej Brytanii, gdzie przebywał jego ojciec. Zmarł 8 sierpnia 1993 roku, został pochowany na warszawskich Powązkach.Krzysztof Dzieduszycki studiował w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. W styczniu 1949 roku razem z matką został aresztowany. Grażyna spędziła rok w więzieniu we Wronkach. Krzysztof został skazany na 10 lat więzienia, został wypuszczony po 2 latach. Krzysztof zmarł 25 października 1952 roku, prawdopodobnie w wyniku powikłań zdrowotnych po pobycie w więzieniu. Pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim.
Jesienią 1939 roku majątek zajęły wojska rosyjskie, które dokonały znacznyc zniszczeń w dworze i Parku. Podczas okupacji majątek został przejęty przez rząd niemiecki, który utworzył tam państwowe gospodarstwo rolne i naprawił szkody wyrządzone przez Rosjan. We dworze zamieszkali niemieccy oficerowie.
W listopadzie 1944 roku majątek w Porytem liczył 1007,5 ha. W jego skład wchodziło 394,49 ha gruntów ornych, 139,82 ha łąk, 13,44 ha pastwisk, 12,39 ha torfowisk, 367,67 ha lasu, 13,87 ha ogrodów, 122 ha stawów rybnych oraz 37,12 ha dróg i podwórza. Niemcy wycofując się z Porytego zabrali ze sobą cały sprzęt rolny, bydło, konie, wyposażenie dworu - porcelanę, zastawę, obrazy, srebra.
Po II WŚ majątek przeszedł na własność Skarbu Państwa. Rozparcelowano 286 ha, 300 ha przejęły Lasy Państwowe, na reszcie utworzono PGR. Dwór przeznaczono na mieszkania dla pracowników gospodarstwa. Następnie mieściła się w nim też szkoła podstawowa, przedszkole, stołówka i biuro. W 1973 roku szkoła przeniosła się do innego budynku, a dwór zaadaptowano na świetlicę. We dworze utworzono także masarnię, co pogłębiło jego dewastację - ogromne ilości tłuszczu wieprzowego zatkały rury kanalizacyjne, przez co zaczęła wybijać z nich woda, która całkowicie zalała piwnicę. Dopiero interwencja rodziny Dzieduszyckich u białostockiego konserwatora zabytków spowodowała wstrzymanie działalności masarni oraz eksmisję pozostałych we dworze pracowników PGR.
Po upadku PGR na początku lat 90. XX wieku dwór przeszedł na własność Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Nadal pomieszkiwali w nim jego dawni lokatorzy. Od Agencji budynek wydzierżawiła osoba prywatna. Obecnie stoi on pusty, z zamurowanymi oknami. (JB2026)
Opis
Dwór w Porytem Jabłoni usytuowany jest na lewym, zachodnim brzegu rzeki Jabłonki. Jest to budynek w stylu neorenesansowym z elementami gotyku, w stylu willi toskańskiej, murowany z cegły, otynkowany. Ma kształt nieregularnej bryły, wzniesionej na planie wydłużonego prostokąta. Oś zespołu stanowi przedłużenie drogi wiejskiej. Na zachód od tej osi znajduje się powojenna zabudowa PGR - najpierw bloki i domki jednorodzinne mieszkalne, dalej budynki gospodarcze. W tej części znajduje się także pierwotny wjazd do zespołu: 4 murowane filary z dekoracja boniowaną oraz resztki drzewostanu. Przy dworze znajdowały się dwa podwórza gospodarcze. Na prawo od alei dojazdowej znajdowało się to starsze, a nim spichlerz, wozownia, kuźnia, stodoła i dwie owczarnie – niestety żaden z tych budynków nie zachował się do naszych czasów, zostały zdewastowane i rozebrane po wojnie. W południowo-wschodniej części założenia folwarcznego wytyczono drugie podwórze. Znajdowała się na nim gorzelnia z wysokim kominem, dwie obory, magazyn spirytusu, chlewnia i budynek gospodarczy. Pomiędzy tymi dwoma podwórzami stała stajnia. Przy drodze dojazdowej na podwórze znajdowały się domy dla służby. Obecnie budynki te popadają w ruinę.Dwór zwrócony fasadą na zachód. Składa się z siedmioosiowej części parterowej i poprzecznej do niej, trójosiowej części piętrowej. Obie te części mają osobne, dwuspadowe dachy. Na elewacji frontowej znajduje się trójosiowy ryzalit, ujętym w narożach w pseudopilastry. Jest tam mieszkalne piętro, nakryte osobnym dachem, który jest poprzeczny do głównej kalenicy. Wzniesiony z cegły na fundamentach kamiennych z użyciem cegły. W piwnicy spłaszczone sklepienie kolebkowe i strop kleina. Na parterze w korytarzach pn. spłaszczone sklepienia odcinkowe i krzyżowe. Podobnie na piętrze. Pozostałe stropy belkowe z podsufitką tak na parterze jak i na piętrze. Więźba dachowa
nad częścią piętrową płatwiowo-kleszczowa ze ściankami kolankowymi, nad częścią parterową krokwiowo-płycinowa, oszalowana. Pokrycie dachowe: eternit falisty. W piwnicy posadzka betonowa. W pomieszczeniach mieszkalnych podłogi deskowe, w niektórych łazienkach były płytki terrakotowe, także w korytarzu. Schody nowe żelbetonowe, dwubiegowe powrotne z żelazną balustradą. Drzwi wszystkie powojenne, ramowe-płycinowe i płytowe. Okna ościeżnicowe podwójne, 2-dzielne z nad-
ślemieniem. Balkon wsparty na żeliwnych odlewanych wspornikach, z żeliwnej bogatej, dekoracyjnej kraty, z deskową podłoga pokrytą blacha cynkową. Narożnik płn.-wsch. nad cokołem spięty żelaznymi pasami.
Na lanie prostokąta /ok.1:2,5/ z ryzalitem od zach. O 4 traktach poprzecznych nierównej szerokości, drugi od płd. wydłużony o ryzalit. Wszystkie trakty oprócz skrajnego płd. poprzecznie podzielone, a także wtórne ścianki działowe.
Schody obecnie tylko jedne w drugim trakcie od płn. Od wsch. duży taras oraz przybudówka z czasów II WŚ.
Bryła zróżnicowana. W trakcie 2 (z ryzalitem) i 4 od połydnia piętrowy. Poszczególne części przykryte spłaszczonymi dachami dwuspadowymi z dużymi okapami i płatwiami podpartymi zastrzałkami. W dachu nad partiami parterowymi małe nowe świetliki.
Elewacje o regularnym rozmieszczeniu otworów okiennych i drzwiowych.
Fasada 1-osiowa (środkowe drzwi zapewne wtórne - brak gzymsu). Wyodrębniony nieznacznie cokół. Profilowany gzyms międzykondygnacyjny, taki sam nad piętrem w części północnej. Także gzyms podokienny na parterze. Narożniki ryzalitu na parterze ujęte prostokątnymi boniami, wyżej lizeny przechodzące w arkadowy fryz podokapowy. (JB2026)
Park
Pozostałości parku z 2 poł. XIX w.Inne
dipp.info.plKarta zabytku K. Guttmejer 1983
Zdjęcia 1983 K. Guttmejer
http://dworypogranicza.pl
Dokumentacja ewidencyjna założenia dworsko-parkowego Pryte-Jabłoń E. Kormaluk, A. Zawostowski 1983



Komentarze
Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.Ten obiekt nie został jeszcze skomentowany.