Skatalogowanych zabytków: 11145
Zarejestruj się
Miniatura Wenecja
zdjęcie Marek Kujawa 2009
Miniatura WenecjaMiniatura WenecjaMiniatura Wenecja

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 52.7976, 17.7497

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek KujawaAndrzej M

Wenecja

Województwo:kujawsko-pomorskie
Powiat:żniński
Gmina:Żnin
Rodzaj obiektu:Zamek

Rejestr zabytków

Obiekt:ruiny zamku, nr rej.: A/1388 z 18.03.1948

Stan obecny

Trwała ruina. Od 3 lat organizowane są tu inscenizacje historyczne i imprezy związane z Muzeum Kolei Wąskotorowej.

Historia

Zamek z lat 1383 - 1390
Miejscowa wieś o nazwie Mościska w 2 poł. XIV w. stanowiła centrum klucza majątkowego Mikołaja Nałęcza z Chomiąży, zwanego Diabłem Weneckim (zm. 1400 r.), kasztelana nakielskiego (1365-1377) i sędziego kaliskiego (1381-1400). Różnie tłumaczone jest pochodzenie nazwy Wenecja, jednak najbardziej prawdopodobna jest wersja, że nazwę wsi Mikołaj zmienił dla swojej żony. Rezydencja jej się nie podobała, zauroczona natomiast była Wenecją leżącą nad Adriatykiem, więc Mikołaj nadał tą nazwę swojemu \\\"miastu wyłaniającemu się z wody\\\", mówiąc: \\\"oto Twoja Wenecja\\\". Również wg lokalnych podań tutaj właśnie testowano armaty przed bitwą pod Grunwaldem. W latach późniejszych majątek należał do Pomianów z Warzymowa. Między rokiem 1411 a 1420 warownia została strawiona przez pożar. W 1420 r. zamek przeszedł w posiadanie arcybiskupa gnieźnieńskiego Mikołaja Trąby od Mikołaja z Warzymowa. Początkowo było to więzienie dla nieposłusznych księży. Arcybiskupi przystąpili do znacznej przebudowy zamku czyniąc z niego ich najważniejszą siedzibę na Pałukach, zastępującą nieobronny dwór w Żninie. W końcu XV w. zamek utracił swe walory obronne i rezydencjonalne wskutek reformy administracyjnej klucza żnińskiego. W latach 1479-1480 zamek został częściowo rozebrany celem uzyskania materiału budowlanego pod nową rezydencję arcybiskupią w Żninie, cegły spławiano do Żnina rzeczką Gąsawką. Zamek przestał funkcjonować u schyłku średniowiecza. Przez wieki ulegał degradacji. Ruiny zamku były przedmiotem zainteresowania badaczy już od początku XIX w., ale dopiero w 1968 r. przykryte ziemią relikty twierdzy zaczął badać Czesław Sikorski, badania powiązane były z pracami odsłaniającymi i zabezpieczającymi resztki murów jako trwałą ruinę.

.

Opis

Zamek zbudowany jest na niewielkim wzniesieniu pośród podmokłych łąk, w przesmyku między jeziorami Weneckim i Biskupińskim. Powstał na planie kwadratu o boku długości 33 m. Otaczał go ceglany mur, wzniesiony na kamiennych fundamentach wsparty skarpami. W płn.-wschodnim narożniku znajdowała się kilkukondygnacyjna, czworoboczna wieża, która pełniła funkcje obserwacyjno - obronne. Główny budynek mieszkalny zamku został wzniesiony wzdłuż całego zachodniego muru. Wjazd na dziedziniec prowadził drewnianą kładką i mostem zwodzonym od strony płd. (jez. Biskupińskiego). Poprzedzało go umocnione przedbramie wysunięte przed lico muru. Dodatkowym elementem obronnym była otaczająca przedmurze fosa, której brzegi umocniono drzewem. Mikołaj Trąba lub jego następcy powiększyli założenie otaczając je drugim obwodem murów wysuniętym przed pierwotny o ok. 5 m. Na narożnikach drugiego muru znalazły się małe basteje przystosowane do prowadzenia ognia artyleryjskiego. Również podczas tej przebudowy budynek mieszkalny powiększony został o kaplicę. Przystosowano wówczas zamek do więzienia w nim księży, narażających się władzy kościelnej.

Inne

Muzeum Kolei Wąskotorowej
Zespół zabudowy kościoła z parkiem z XIX w.

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Mirosław Wrzos7 lat i 3 miesiące temu
Byłem w Wenecji na wycieczce z rodzinką. Zwiedzając Muzeum Kolejki Wąskotorowej przypadkowo zauważyłem te ruiny i wierzcie mi robią wrażenie.
Tymoteusz Słowikowski7 lat i 3 miesiące temu
A ja byłem w ruinach i przypadkowo zauważyłem kolejke :)
Marek Kujawa7 lat temu
Polecam przejażdżkę Leonem, czyli jedynym egzemplarzem "na chodzie" parowozu Px-38 805. Jest to przy okazji uczta dla oczu i obiektywów fotoaparatów. Trzeba śledzić wydarzenia w Żninie albowiem na co dzień lokomotywka jest w stanie spoczynku!