Skatalogowanych zabytków: 11249
Zarejestruj się
Miniatura Sławianowo
2008, zdjęcie Wiesław Klimas
Miniatura SławianowoMiniatura SławianowoMiniatura SławianowoMiniatura Sławianowo

Zdjęcie archiwalne

Miniatura Sławianowo

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Wiesław Klimas

Sławianowo

Województwo:wielkopolskie
Powiat:złotowski
Gmina:Złotów
Rodzaj obiektu:Dwór

Rejestr zabytków

Park:nr rej.: A-521 z 29.03.1985

Historia

Sławianowo to wieś znana od 1442 r., zbudowana na planie ulicówki. Historia podaje, że w 1498 r. dziedzicem był tu Jan, który przezwał się Sławianowskim. W następnych latach wieś należała do trzech braci Sławianowskich oraz do rodziny Sulińskich i Potulickich. Od XVI w. Sławianowo było wsią parafialną. W 1744 r. istniał tu kościół drewniany z trzema wieżami. Obecny został zbudowany na miejscu starego w 1806 r. Jest to budowla szachulcowa, jednonawowa z zwężonym prezbiterium i jedną wieżą (obecnie w czasie remontu). Przy kościele stoi drewniana dzwonnica z 1858 r. z trzema dzwonami, z których jeden pochodzi z 1621 r. Na cmentarzu przykościelnym stoi ceglana kolumna z XIX w, druga zaś wznosi się na cmentarzu ofiar cholery z 1851 r. W centrum wsi stoi jedna kapliczka, a za wsią w kierunku Górki Klasztornej druga. W latach 1772-1945 wieś należała do zaboru pruskiego i niemieckiego. Po 1918 r. przez Jezioro Sławianowskie przebiegała granica polsko-niemiecka. W latach międzywojennych działało tu koło Związku Polaków w Niemczech. W r. 1929 otwarto szkołę polską, której pierwszym kierownikiem był Piotr Jasiek, a po nim Edmund Smoczyński, rozstrzelany przez hitlerowców w 1939 r. We wsi znajdują się domy strażników i celników, dom żandarma niemieckiego, gorzelnia i budynki z pocz. XX w. Przy wjeździe stoi odnowiony pałac z XIX w., dawna siedziba dzierżawcy majątku Steinbacha, obecnie własność prywatna. Wieś położona jest nad malowniczym Jeziorem Sławianowskim i jest wsią wczasowo-turystyczną.


Park

Park dworski z końca XIX w.

Inne

Legenda ,,Zaklęty kamień pod Sławianowem?
Dawno, dawno temu niedaleko Sławianowa żył bogaty dziedzic, który bardzo lubił polować. Czynił to nawet w niedzielę i święta, szydząc ze swych poddanych spieszących do kościoła. Tak też było w dniu Wniebowstąpienia Pańskiego, gdy na koniu wraz z psami popędził wśród pól. Dojeżdżając do lasu, ujrzał szeroki rów, którego nie zdołał pokonać. Jeździec spadł martwy do rowu, a wraz z nim koń i psy. Po krótkim czasie zamienili się w kamienie. Wracający z kościoła ludzie zauważyli dziwne głazy, których przedtem tu nie było. Dopiero na drugi dzień, gdy rozeszła się wieść o zaginięciu dziedzica, najstarsi stwierdzili, że to Bóg ukarał grzesznika, który nie szanował dnia świętego.
Od tego czasu ludzie omijali to miejsce, a szczególnie w nocy, gdyż pojawiało się widmo pana na koniu ziejącym ogniem, który pędził wśród pól i lasów i wtedy tylko woda święcona mogła odstraszyć tego złego ducha. Po długim czasie pewien gospodarz chciał użyć zaklętego kamienia do budowy stodoły. Uderzając młotem w głaz, usłyszał wydobywające się z niego dziwne jęki, tak że przestraszony zostawił go w spokoju. Dopiero po I wojnie światowej rozłupano olbrzymi kamień i użyto do budowy drogi ze Sławianowa do Krajenki. Starsi ludzie opowiadali, że jeszcze długo po tym, idąc nocą można było usłyszeć jęki pokutującego dziedzica.
Dzisiaj kamienna droga pokryta jest asfaltem, a na pamiątkę i ku przestrodze mieszkańcy Sławianowa w centrum wsi ustawili kamień symbolizujący jeźdźca na koniu, a obok niego kamienne psy.

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Ten obiekt nie został jeszcze skomentowany.