Skatalogowanych zabytków: 11246
Zarejestruj się
Miniatura Giżycko
2015, zdjęcie Łukasz Szamraj
Miniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura GiżyckoMiniatura Giżycko

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 54.0355, 21.7601

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Łukasz SzamrajAdam KucharskiMarek Kujawa

Giżycko

Lötzen

Województwo:warmińsko-mazurskie
Powiat:giżycki
Gmina:Giżycko
Rodzaj obiektu:Zamek

Rejestr zabytków

Obiekt:zamek, nr rej.: 595 z 15.06.

Stan obecny

Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Giżycku.

Historia

Zamek powstał około 1340 roku, wzmiankowany w dokumentach już w 1337 roku jako Haus Leczenburg. Zamek usytuowany był na wschodnich krańcach komturii brandenburskiej, na północnym brzegu jeziora Niegocin. Fundatorem zamku był wielki mistrz krzyżacki Dietrich von Altenburg. Budowla ta zniszczona w roku 1365 przez Litwinów jest określana w literaturze niemieckiej mianem Wild- haus. Był to typ drewnianej, obronnej budowli, usytuowanej w obrębie mazurskich puszcz. Nowy zamek umieszczony w innym miejscu, w przesmyku łączącym jeziora Niegocin i Mamry zbudowano w roku 1377. Czasem za datę końcową uważa się rok 1399. Początkowo zamek pełnił funkcję siedziby komornika. W XV wieku do warowni wprowadził się prokurator. Głównym elementem założenia zamkowego był zachowany do dziś dom, wzniesiony na planie prostokąta, trójkondygnacyjny i podpiwniczony. Elewacje przeprute były otworami okiennymi. Założenie ufortyfikowane było obwarowaniami i fosą. Na zachód od zamku wznosiło się przedzamcze. W XVI wieku na polecenie księcia Albrechta zamek został przebudowany wedle projektów Krzysztofa Romera. Dom główny został wzmocniony poprzez dostawienie do jego korpusu skarp narożnych a szczyty zyskały nową, późnorenesansową formę. Nowe szczyty datowane są na rok 1560. Szczyt został skomponowany w układzie schodkowym z wykorzystaniem łuków odcinkowych. Lico szczytu artykułowane zostało płaskimi lizenami oraz prostymi gzymsami. Całość nakrywa dach dwuspadowy. Dalsze przekształcenia zamku miały miejsce już w wieku XVII i związane były ze zmianą jego funkcji na myśliwską siedzibę elektorów. Na lata 1613- 14 przypada budowa nowych skrzydeł zamkowych rozebranych jednak po pożarze w roku 1749. Zbudowano również trzeci budynek wyposażony w okrągłą basztę od wschodu i umiejscowiony przy południowej fosie. Niestety budynek ten rozebrano po zakończeniu II Wojny Światowej. Wschodni odcinek fosy został włączony w bieg kanału łączącego jeziora Niegocin i Mamry. W XIX wieku zamek pełnił funkcje mieszkalne i był przeznaczony między innymi dla komendantów twierdzy Boyen, ulokowanej opodal zamku i budowanej w latach 1844- 48. W ostatnich latach zamek został wyremontowany i obecnie znajduje się tu muzeum, hotel oraz restauracja.

Opis

Zbiory w muzeum "przedstawiają w pierwszej kolejności kulturę i historię regionu. Najwięcej eksponatów stanowią rozmaite dzieła sztuki, rzemiosła artystycznego i ocalałe archiwalia. Można tu obejrzeć m.in. manierystyczną skrzynię posagową jednego ze szlachetnych pruskich rodów, portrety arystokratów, rzeźby chorągwie pogrzebowe, monety, pieczęcie miejskie, sprzęty z dawnych mazurskich wsi, stare pocztówki, rękopisy etc. " Za: http://www.gizycko.org.pl/atrakcje/muzeum-zamek-krzyzacki/

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Robert Kempa9 lat i miesiąc temu
Na dzień dzisiejszy zamek całkowicie przebudowany i zaadaptowany pod usługi hotelarskie. Częściowo odtworzono nieistniejące obiekty oraz dodano coś nowego. Całość jednak "trzyma styl" i cieszy oko turysty. Miłośnik dziedzictwa może mieć mieszane uczucia.
Marek Kujawa3 lata temu
Zwiedzanie zamku możliwe jest tylko w sobotę i niedzielę.
Bogdan Adler3 lata temu
Rzadki przypadek - kiedy "nasze" Dziedzictwo Narodowe znajdujące się w prywatnych rękach ma ustalone jakiekolwiek zasady dostępności dla Narodu ... Takie rozwiązanie dotyczy najczęściej obiektów pełniących po remontach funkcje publiczne ... ale to są wyjątki od reguły na polu 500 000 obiektów zabytkowych Polski ...
GREGORIUS ...10 miesięcy temu
Zamek w Gizycku, ktory dzis ladnie wyglada choc archtekrura mimo wszystko nie powala...jeszcze 10 lat temu byl ruina z zawalonymi stropami i wielka dziura w scianie frontowej. Hotelik zrobiono z niego przytulny, choc nie skorzystalem..jedynie przespacerowalem sie po korytarzach…w koncu w Zamku Ryn na przyklad to normalna trasa zwiedzania :)…czyli jedynie korytarzami.. Za to ten zamek tu w Gizycku polozony jest w fajnym miejscu…nad Kanalem Luczanskim, ktory to kanal przecina stary zabytkowy most obrotowy obracany o ustalonych godzinych sila miesni jednego czlowieka. Fajny spektakl dla turystow bo i piekne jachty , ktore przeplywaja kanalem miedzy jeziorami moga wprawic w prawdziwy zachwyt, az trudno uwierzyc , ze to nasze krajowe wody :). Mysle , ze nawet porty w Saint-Tropez czy w Miami nie powstydzilyby sie takich egzemplarzy…Po zakonczonym widowisku mozna zwiedzic wspomniana w opisie pobliska Twierdze Boyen a i nie tak daleko stad do samego znanego z historii „Wilczego Szanca“…
Marek Kujawa10 miesięcy temu
Fajnie Grzegorz, że wspomniałeś o moście. To bardzo fajny zabytek, a zarazem genialna konstrukcja - pomimo swojego wieku.. Trzeba będzie tam popłynąć...Pozdrawiam!.
Marek Kujawa10 miesięcy temu
Jachty jak w Saint-Tropez, ale ceny też... Nawet cumowanie w celu zjedzenia obiadu... plus węgorzyk za jedyne dwie stówki...
GREGORIUS ...10 miesięcy temu
Ceny w istocie byly wygorowane i to za wszystko nawet zwykle lody "z budki" no ale co sie dziwic..w koncu to nasza rodzima "Kraina Wielkich Jezior" :)..a z kolei Glogow zawsze warto odwiedzic..przy odrobinie szczescia wejdziesz i Ty Marku na wieze ratusza..Po Odrze kursuje w sezonie fajny stateczek spacerowy... :). Pozdrawiam..
Marek Kujawa10 miesięcy temu
Wchodziło się o dwóch kulach, nawet na wyjątkowo "niewdzięczną" wieżę w Radzyniu Chełmińskim. Pan który mnie wpuszczał, nie był zbyt pewien, czy z mojej strony to był dobry pomysł. Miałem wówczas stopień znaczny...
GREGORIUS ...10 miesięcy temu
Radzyn Chelminski zawsze milo wspominam...z samej nawet racji naszego filmu z dziecinstwa "Pan Samochodzik i Templariusze" :)...faktycznie wejscie na wieze bylo ekstremalnie waskie a juz na sama korone po tych ostatnich trzech czy czterech schodkach trzeba sie bylo przecisnac przez prawdziwa dziuple by wyjsc na zwenatrz... :)