Skatalogowanych zabytków: 11376
Zarejestruj się

Zdjęcie archiwalne

Miniatura Wyskoć
Zdjęcie Marek Kujawa

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek KujawaKarol Barsolis Turysta Kulturowy

Wyskoć

Wyskotsch

Województwo:wielkopolskie
Powiat:kościański
Gmina:Kościan
Rodzaj obiektu:Dwór

Rejestr zabytków

Obiekt:dwór, nr rej.: 1197 z 27.07.1970

Stan obecny

Własność ANR albo J.S.T.

Historia

Dwór z poł. XIX w.
Już pod koniec XIII w. miejscowy dziedzic, Jan Wyskowiec (biskup poznański), wybudował we wsi kościół p.w. świętego Andrzeja. Wg tradycji nastąpiło to w 1283 r. Z rodem Wyskotów wiązana jest etymologia nazwy Wyskoci. Nazwa wsi funkcjonowała także w postaci Wyskocz i Wiskocz. Drewniana świątynia przetrwała we wsi do pocz. XVIII w., kiedy to dziedzice wystawili na jej miejscu nowy kościół drewniany. Ten w 1843 r. zastąpiony został przez budynek murowany, poświęcony w 1845 r. przez sufragana poznańskiego Jana Dąbrowskiego. W 1892 r. kościół został rozbudowany, po czym na nowo konsekrowany przez bp. Edwarda Likowskiego.
Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1348 r., gdy z W. pisał się Jaśko Wyskota, kasztelan krzywiński oraz (jego brat?) Jakub Wyskota, który darował swoją wieś Garby klasztorowi w Lubiniu. Jaśko występuje w zapiskach do 1368 r. W tamtym czasie rektorem kościoła był Gosław, kanonik poznański w 1366 r. Rok ten w ogóle jest wyjątkowy pod względem ilości zapisek. W katedrze poznańskiej powstała wówczas nowa prebenda kanonicka, którą biskup Jan Doliwa uposażył w dochody z Wyskoci, w tym m.in. w czynsze i dziesięciny z Choryni, Gołębina, Rogaczewa Małego, R. Wielkiego, Skulina (nieistniejącego obecnie) i Racotu na ostrowie (Racot in insula). Gosław został przez biskupa mianowany „wikariuszem wieczystym” a Wyskoć stała się „fundi”, czyli źródłem dochodów. Następcy Gosława nazywani już byli „plebanami w Wyskoci”. W 2. poł. XIV w. dziedziczką wsi była Tomisława z W., żona Czewleja Wyskoty, która w 1391 r. brała udział w sporze z Michałkiem z Parska. Rok później Michałek pozywał Czewleja o 65 grzywien, a w 1394 r. wygrał proces o Wyskoć, przy czym Tomisławie przysądzono folwark i zagrodników w Wyskoci. W 1398 r. Czewlej sprzedał swoją wieś Darnowo Janowi Gryżyńskiemu, a rok później sądził się o kmieci z Wyszakiem Gryżyńskim. Synem dziedziców zapewne był Marcin, występujący jako prezbiter z W. w 1400 r. Tomisława żyła co najmniej do 1411 r., gdyż w roku tym Maciek Godziszewski dowodził, że należy mu się 320 grzywien „szkody wraz z lichwą” od byłej dziedziczki. Byłej, albowiem Wyskocka w 1411 r. sprzedała wieś Janowi, Pietraszowi i Wojciechowi Bnińskim. Maciek w zw. z tym czuł się współwłaścicielem wsi, o co sądził się z Pietraszem (Piotrem) Bnińskim. Części wsi posiadali wówczas także Janek Mosiński (odnoga Bnińskich, pochodzących z Mosiny) i Stefan Mrowiński.
W latach 20. dziedzicem (części wsi) został Piotr (I) Bniński, kasztelan gnieźnieński (zm. ok. 1448 r.). Jego dobra w 1429 r. obejmowały Mosinę, Sowiniec, Żabno Małe, Pożegowo, Przewóz, Wyskoć i Darnowo. Z Małgorzatą Gułtowską miał on syna Piotra, zaś z Barbarą Łopuchowską siedmioro dzieci, w tym Piotra i Macieja. Nasz wywód nie pokrywa się z danymi w bazie Marka Minakowskiego, lecz opiera na informacjach źródłowych. Tak więc Maciej i Piotr Bnińscy / Mosińscy byli braćmi przyrodnimi Piotra Bnińskiego. Nazwisko swe wzięli od posiadanego miasta Mosiny. Piotr (II), zmarły w 1469 r. był kasztelanem santockim, a z żoną Małgorzatą Gryżyńską miał trzech synów: Piotra (III), Jana i Mikołaja. Ci w 1457 r. dokonali zamiany ze stryjem, biorąc Wyskoć, Opalenicę i młyn k. Drożynia za inne liczne wsie, m.in. Sokolniki, Ostrów, Radlin, Kąty, Wilkowyję, etc. Tym sposobem stali się właścicielami Opalenicy i przyjęli nazwisko Opalenickich (Opalińskich). W 1467 r. zgodnie z testamentem ojca, zapisali dla altarii przy kościele w Opalenicy 8 grzywien czynszu z Wyskoci (od całkowitej kwoty 100 grzywien). Siedem lat później puścili W. na wyderkaf Stanisławowi z Siejkowa. W 1483 r. Piotr (III) będący wówczas chorążym poznańskim sprzedał W. na wyderk. swojej siostrze Zofii. Pod koniec XV w. sprzedał wieś jej mężowi Andrzejowi Radlińskiemu (Dłużyńskiemu), a od niego wziął na wyderk. Radlin, Kąty i Wilkowyję. Już po 3 latach syn Andrzeja – również Andrzej Dłużyński (zwany z kolei Włoszakowskim), sprzedał W. z folwarkiem oraz folwark Obora (prawd. na wyderk.) Bieniaszowi Zadorskiemu. W 1510 r. dziedziczka Włoszakowska dała wikariuszom poznańskim dziesięcinę z 6 łanów osiadłych i 3 ł. pustych z Wyskoci. Ciekawa informacja z tego roku mówi o opłatach wnoszonych od dziedzica Radlina. Pomiędzy innymi daninami wymienia wiardunki (w dużym uproszczeniu oznacza to ¼) dziesięciny, na wino dla plebana. Parafia w W. należała w tym czasie do dekanatu kościańskiego. W 1513 r. wieś podzielona była pomiędzy Annę Dłużyńską (córkę Andrzeja), zam. za Mikołaja Spławskiego i Zofię Sabaszczewską. Rok później taż Anna sprzedała swoją część W. oraz Darnowo mężowi. W późniejszych latach Spławski sprzedał ich część (wyderkafem) Piotrowi Bojanowskiemu h. Junosza, zaś ten zabezpieczył na dobrach posag dla córki Anny. Z drugiej żony Kołaczkowskiej miał jeszcze (Bojanowski) córkę Katarzynę oraz synów: Macieja, Stanisława, Mikołaja i Piotra.
Na pocz. XVI w. dziedzice przyjęli nazwisko Wyskockich, pieczętowali się zaś herbem Leliwa. Mikołaj Wyskocki ożeniony był z Anną Miaskowską h. Bończa. W latach 30. dokonywali rozgraniczenia wsi od Rogaczewa Wielkiego i Małego. Druga część była w rękach Spławskiego, burgrabiego poznańskiego, który żył co najmniej do 1560 r. Ten z n.n. żoną miał syna Mikołaja, stolnika poznańskiego, który z Jadwigą Słupską vel Drzewianowską miał 4 synów: Gabriela, Jana, Benedykta i Jakuba. W 1577 r. na skutek działów braterskich dziedzicem W. został Benedykt ożeniony z Anną Gorzycką. Za ich rządów (1580) wieś miała 5 łanów osiadłych, 6 zagrodników, 2 komorników i 2 osadników. Zapewne byli bezpotomni, gdyż wieś odziedziczył bratanek dziedzica (syn Jakuba) – Mikołaj Spławski, ożeniony z Zofią Modlibowską h. Dryja. Z kolei Benedykt miał 2 córki: Agnieszkę i Barbarę, którym również przypadła część wsi. Agnieszka wyszła za Andrzeja Łaskawskiego, a jeden dział (particula) w 1602 r. sprzedała Łukaszowi Gułtowskiemu z Racotu. Inny dział rok później poszedł w ręce Jana Kroczyńskiego, który od razu sprzedał tę ziemię Janowi Roszkowskiemu z Górki. Zaledwie rok później połowa wsi poszła w ręce Piotra i Mikołaja Jastrzębskich, którzy sprzedali ją Annie Łaskawskiej, wdowie po (stryju) Janie Jastrzębskim. Przed 1616 r. wyszła ona za Mikołaja Pawłowskiego piszącego się z Werbna, herbu Wierzbna, któremu w tymże roku odsprzedała swoją część W. W międzyczasie ród Wyskockich najwyraźniej zanikł, zaś cała Wyskoć znalazła się w rękach Pawłowskich. W 1631 r. wybudowali oni za wsią drewnianą kaplicę p.w. świętego Krzyża. Kaplica ta nie przetrwała do XIX w. Mikołaj prawdopodobnie nie miał dzieci z Anną, o której pamięć całkowicie zanikła (brak w WGM). Z drugą żoną Pudliszkowską miał sześcioro dzieci, m.in. synów: Wojciecha, Stanisława, Jana i Piotra, którzy podzielili Wyskoć pomiędzy siebie, zaś w 1635 r. części od braci kupił Piotr Pawłowski. Będąc w podeszłym wieku Piotr przekazał Wyskoć bratankowi (synowi Jana) – Stefanowi (1630-1680), ożenionemu z Jadwigą Wybranowską, a następnie z Zofią Sierską (wdową po Adamie Rynarzewskim). Z pierwszej żony Stefan miał dwoje, a z drugiej sześcioro dzieci. W. odziedziczyła córka Wybranowskiej – Zofia – zamężna za Bogusława Włostowskiego, po połowie z Adamem, synem Sierskiej. Tenże Adam miał syna Jana, który w 1689 r. sprzedał swoją część Mikołajowi Grodzickiemu z Grodźca h. Gryf. Rok później swoją część sprzedała Grodzickiemu również matka (Zofia). W 1701 r. od Grodzickiego W. odkupił jego syn (i Teresy Pawłowskiej) Kazimierz, za sporą sumkę 80 tys. złp.
Kazimierz Grodzicki ożenił się z Anną Dzierzbińską (z którą nie miał dzieci), a następnie z Konstancją Skórzewską, z którą mieli trzech synów i dwie córki, w tym Franciszkę która wyszła za Wojciecha Kotarbskiego. Zapewne drugą żoną Wojciecha był Teresa Sobocka, którą znajdujemy w WGM. W latach 20. XVIII w. byli oni posesorami majątku. We wsi rodziły się ich dzieci, m.in. Franciszek Ignacy, Ignacy Józef, Krystyna Barbara, Ewa i Katarzyna. Kotarbskich było tu zresztą co niemiara; opis koligacji tej rodziny – z braku miejsca - pominiemy. W okresie tym w Wyskoci przewija się także nazwisko Zbijewskich, jednak nie potrafimy ich powiązać z Dzierzbińskimi ani Kotarbskimi. W latach 40. Kotarbscy stali się właścicielami majątku. Dziedzicem połowy wsi był Antoni, drugiej Andrzej, a niedługo później całości - Józef (ich brat). W 1756 r. postanowił on przekazać dobra bratankowi – Ignacemu – synowi Stanisława i Mańkowskiej. W 1771 r. Ignacy Kotarbski sprzedał wieś Stanisławowi Chłapowskiemu h. Byliny, kasztelanowi międzyrzeckiemu, za kwotę 160 tys. złp. Z żoną Teresą Kwilecką kasztelan miał 3 dzieci: Józefa, Nepomucenę i Barbarę. W W. przed 1775 r. wybudowali oni pierwotny dwór, w którym później zamieszkiwali zarządcy, dzierżawcy, etc. Trzy lata później w W. Nepomucena wyszła za Michała Sczanieckiego h. Ossoria, a po kolejnych dwu latach (w miesiąc po śmierci ojca w maju 1780 r.) Józef Chłapowski sprzedał wieś Janowi z Lipego Lipskiemu h. Grabie. Generał–major wojsk koronnych, Lipski, w 1782 r. sprzedał W. księciu Antoniemu Barnabie Jabłonowskiemu h. Prus (1732-1799), kasztelanowi krakowskiemu, ...etc. We dworze rozgościli się urzędnicy księcia; komisarz Walentyn Jaskulski i ekonom Andrzej Murzynowski. Pierwszymi posesorami byli Łukaszewiczowie, potomkowie Teodora – komisarza generalnego księcia kasztelana. W 1787 r. w W. urodził się syn Teodora i Katarzyny Łukaszewiczów – Jan Nepomucen Marcelin. W tym czasie Chłapowscy siedzieli w pobliskiej Turwii, gdzie Józefowi i Urszuli Moszczeńskiej urodziła się córka Tekla Justyna Michalina. Główną posiadłością księcia były z kolei dobra Racot. W Wyskoci „urzędowali” też synowie Jaskulskiego: Antoni i Józef. Dalsze losy majętności związane są z Racotem, który w XIX w. przeszedł w ręce księcia niderlandzkiego Willema Frederika (Wilhelma Fryderyka) Oranje-Nassau. Folwark w Wyskoci puszczono w dzierżawę, by podobnie jak inne majętności przynosił profity właścicielom. Dwór został przebudowany w 1800 r. i później pod koniec XIX w. Od ok. 1818 r. dzierżawcami W. byli Franciszek i Katarzyna „de Reyzlery” Pawłowscy, którzy byli również posesorami roli plebańskiej. W 1843 r. ich syn Ignacy zaślubił w W. Paulinę Gałkównę. Dzierżawcą był w tym czasie jego brat Stanisław, ożeniony z Franciszką Biedak, zaś posesorem ziemi plebana Franciszek Pawłowski. W latach 50. znajdujemy w Wyskoci również Ignacego P. ożenionego z Pauliną de Richter oraz Antoniego P., ożenionego z Rozalią Michalską. Wszystkim z nich rodzą się liczne dzieci, jednak w latach 60. XIX w. wzmianki o Pawłowskich w W. urywają się całkowicie. Kościół we wsi staje się głównie miejscem ceremonii Chłapowskich, którzy przez cały XIX i na pocz. XX w. trzymają majętność Turwia (Turew). W tym czasie w wyskockim gospodarstwie, niemieccy właściciele wybudowali nowoczesne na owe czasy zabudowania gospodarcze, a pod koniec XIX w. podwórze folwarczne powiększono w kier. zachodnim. W połowie XIX w. na północ od folwarku wybudowane zostały także domy dla pracowników; druga kolonia mieszkalna, położona na zachód od dworu – wzdłuż drogi prowadzącej do Darnowa, powstała pod koniec XIX w.
W 1885 r. Wyskoć dzieliła się na wieś gospodarczą z 356 ha gruntów, 29 dymami i 264 m-cami (wszyscy katolicy) i wieś dworską z 565 ha, 9 dymami i 213 m-cami (w tym 51 ewangelików. Do majątku należał też folwark Wyskoć Mała (Burkvorwerk, Birkenhof w 1940 r.). Nie wiemy, kiedy dokładnie Wyskoć wyłączono z dóbr Racot, prawdopodobnie nastąpiło to po wyzwoleniu Polski, w latach 1919-20. Od tego momentu wieś wraz z folwarkiem Brzozówiec należała do skarbu państwa. W 1926 r. dzierżawcą dóbr był kapitan (rezerwy) wojska polskiego – Zygmunt Galiński (1885-1933), syn Franciszka i Ludwiki Brodzkiej, ożeniony z Marią Ireną Zofią Czochron h. własnego. Mieli z Marią pięcioro dzieci, w tym jedynego syna Jana (ur. ok. 1925 r.). Ten po wojnie ożenił się z Renatą Rogala i miał z nią czworo dzieci. W 1926 r. pod zarządem Galińskiego dobra liczyły 541,9 ha, a do urzędu skarbowego wykazywano 1927 talarów czystego dochodu gruntowego. Na ogólny obszar składało się 436 ha ziemi uprawnej, 24,9 ha łąk i pastwisk, 79 ha lasów i 2 ha nieużytków. Gospodarstwo specjalizowało się w reprodukcji nasion buraczanych. W 1932 r. Galińscy zapewne sprzedali majątek, który przeszedł w posiadanie fundacji Sułkowskich w Rydzynie. W latach 1939-45 wieś nosiła nazwę Birkendorf. Po 2. wojnie światowej dobra zabrał i rozparcelował Skarb Państwa Polskiego. Na bazie pozostałości folwarku utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne, zlikwidowane ustawowo (przez rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego) na początku lat 90. XX w.
Źródła:
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich... 1880-1902;
Teki Dworzaczka (Monografie, Regesty) Biblioteki Kórnickiej P.A.N.;
Słownik Historyczny Ziem Polskich w Średniowieczu Inst. Historycznego P.A.N.;
Marek Jerzy Minakowski, Wielka genealogia Minakowskiego (Wielcy.pl);
Księga Adresowa Gosp. Rolnych Woj. Poznańskiego, 1926;
Księga adresowa Polski dla przemysłu..., 1926;
Fotografia archiwalna: strona internetowa Gminy Kościan: http://www.gminakoscian.pl/wyskoc-historia.html
Geoportal;
Mapster:
6635 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3966_Choryn_1940.jpg
16383 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3966_Choryn_1944_UPKrak.jpg
17741 @ Karte des Deutschen Reiches 1:100 000 - Generalstabskarte /1870 - 1944/
plik mapy: KDR100_324_Kosten_ca1893_DRMC5820324c.jpg
Wszystkie prawa zastrzeżone!

Opis

Dwór wybudowany w zach. pierzei podwórza gospodarczego, w dłuższej osi zbliżonej do N-S, fasadą skierowany na zachód. Budynek parterowy, podpiwniczony, na kamiennej podmurówce, nakryty naczółkowym dachem krytym dachówką, mieszczącym mieszkalne poddasze. W fasadzie nieznaczny ryzalit, z wejściem poprzedzonym szerokim i schodami ujętymi murkami. Dodatkowe wejście oraz zejścia do piwnic znajdują się od strony północnej, tradycyjnie tam też znajdowała się dworska kuchnia, z której do piwnic prowadziły drewniane schody. Piwnice umieszczone po bokach długiego korytarza, ze stropami odcinkowymi i krzyżowymi. Układ wnętrz parteru dwutraktowy z sienią na osi. W okresie powojennym sień zabudowano dodatkowymi ściankami. Elewacje posiadają skromny detal architektoniczny; okna w opaskach, gzyms podokienny i gzyms wieńczący.

Park

Pozostałości niewielkiego parku z poł. XIX w. o pow. ok. 0,5 ha. Był to raczej niewielki ogród, bazujący na naturalnym drzewostanie.

Inne

Stajnia z wozownią, 4 ćw. XIX w.
Obora, 2. poł. XIX w.
Spichlerz, 2. poł. XIX w.
Stodoła, 2. poł. XIX w.
Domy kolonii mieszkalnej (w cz. płn. i zach.), 2. poł. XIX w.; 2 czworaki i trojak
Pozostałości bramy wjazdowej i fragmenty muru
We wsi kościół neogotycki, mur., 1843-1861 / 1892 r., parafialny p.w. św. Andrzeja Apostoła.

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Karol Barsolis Turysta Kulturowy 3 lata i 3 miesiące temu
Dawny dwór to obecna "proboszczówka "- (tak mnie sie wydaje ) .dodaje zdjecia
Marek Kujawa3 lata i 3 miesiące temu
Nie będę wysyłał kolejnych zmian, ale w drodze sprostowania dodam, że to nie wieś otrzymywała nazwę od nazwiska właścicieli, tylko odwrotnie. Wręcz regułą było, że w XIV / XV wieku mieszkańcy przyjmowali nazwisko od nazwy wsi, np Janowscy od Janowa, Ostrowscy od Ostrowa, itd. Natomiast wsie? Te dostawały nazwy od miejsc w pobliżu których leżały, od upadku teściowej, konia który się utopił, wyjących wilków, od krzaków, bagien, dąbrów, ostrowów (wysp), żerujących dzików, kun, czy bobrów. Dostawały je też od imion, np Zbychowo, Arnoldowo, Witoldowo, itd, ale to już zupełnie inna para kaloszy :)