Skatalogowanych zabytków: 11246
Zarejestruj się
Miniatura Górki Wielkie
2011, zdjęcie Marek Pyś
Miniatura Górki WielkieMiniatura Górki WielkieMiniatura Górki Wielkie

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 49.7796, 18.831

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek PyśMarek Kujawa

Górki Wielkie

Województwo:śląskie
Powiat:cieszyński
Gmina:Brenna
Rodzaj obiektu:Dwór

Rejestr zabytków

Zespół:dworski z XVIII w., nr rej.: 972/68 z 30.12.1968 oraz A-369/78 z 17.10.1978

Stan obecny

Ruiny.

Historia

Dwór z XVIII w.
Dwór wystawił Hieronim Marklowski, starosta ziemski, dziedzic górecki w miejscu dawnego dworu modrzewiowego. Jego spadkobiercy stracili Górki na rzecz Habsburgów, a dwór stał się spichlerzem Komory Cieszyńskiej.
Rodzice Zofii Kossak, Tadeusz i Anna z Kisielnickich, przybyli do Górek Wielkich w 1922 r. z Kresów Wschodnich, objętych pożogą rewolucji bolszewickiej. Zamieszkali w trzystuletnim dworze stojącym wśród beskidzkich wzgórz u wejścia do malowniczej doliny Brennicy. Postanowili wydzierżawić dwór razem z całym majątkiem (od skarbu Państwa Polskiego), a po wygraniu przetargu stali się jego właścicielami. W 1923 r. zamieszkała tu wraz z rodzicami 33-letnia córka Zofia Kossak-Szczucka, która właśnie owdowiała. Z dwójką synów uciekła przed bolszewikami z Wołynia i tak jak rodzice przyjechała do Górek, aby tu zacząć nowe życie. W 1925 r. w miejscowym kościółku poślubiła Zygmunta Szatkowskiego, młodszego od niej o kilka lat przyjaciela rodziny, oficera Wojska Polskiego, cenionego historyka wojskowości i kartografa. Dwór w Górkach stał się magnesem przyciągającym niepospolitych ludzi z odległych stron. U Kossaków gościli pisarze: m in. Jan Parandowski, Maria Dąbrowska, Jan Sztaudynger, Melchior Wańkowicz; malarze i rodzina. Z Krakowa przyjeżdżał sławny brat bliźniak, Wojciech oraz jego sławne dzieci: Maria, Magdalena i Jerzy. Bywała kuzynka Zofii, Jadwiga Unrug z mężem Stanisławem Ignacym Witkiewiczem (Witkacym).
Tadeusz Kossak specjalizował się w hodowli bydła. Dosiadając konia objeżdżał buczańskie łąki, na których pasły się stada sprowadzonych ze Szwajcarii, płowych krów. Wśród zabudowań folwarcznych wyróżniał się budynek gorzelni z wysokim ceglanym kominem. Obok, obszerna obora, o ścianach wyłożonych białymi płytkami, łukowatymi sklepieniami wspartymi na żelaznych filarach, stanowiła schronienie dla wyjątkowo mlecznych krów. W najbliższym sąsiedztwie stała lodownia, w której przygotowywano mleko do transportu lub dalszego przerobu. W 1926 r. zmarł nagle pierworodny syn Zofii, Julek. W 1935 r. odszedł major Tadeusz Kossak. Obydwaj leżą na góreckim cmentarzu. Rodzina nie mogąc sprostać spłacie kredytu hipotecznego, zdecydowała się przekazać folwark Chorągwi Śląskiej Związku Harcerstwa Polskiego. Powstała tu Harcerska Szkoła Instruktorska ZHP, prowadzona przez Aleksandra Kamińskiego. Kossakowie nadal zamieszkiwali dwór. W 1939 r. rodzina została zmuszona do opuszczenia domu. Okupant przystosował dwór do potrzeb zorganizowanej w nim szkoły gospodarstwa wiejskiego, dla niemiecko mówiących dziewcząt. Po zakończeniu wojny, pod nieobecność właścicieli, w maju 1945 r. dwór został spalony. Piękny dwuspadowy dach, obszerne strychy, wiekowa stolarka poszły z dymem. Na terenie folwarku powstała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna, a w Szkole Instruktorskiej ZHP utworzono sanatorium dziecięce. Z biegiem lat zabudowania coraz bardziej popadały w ruinę. Skompilowane koleje życia nie pozwoliły Zofii i Zygmuntowi bronić dobytku rodzinnego przed dewastacją, aż do powrotu z przymusowej emigracji w 1957 r. Marzenia Zofii o odbudowie starego dworu nie ziściły się ani wówczas gdy zwróciła się do Związku Literatów Polskich w Katowicach, ani gdy proponowała Dyrekcji Szkoły w Międzyświeciu rozbudowę Szkoły. Zmarła w Bielsku-Białej w 1968 r. Na wniosek jej męża obiekt został wraz z parkiem wpisany do rejestru zabytków, jako miejsce szczególnie cenne dla polskiej kultury.

Opis

Dwór późnobarokowy, murowany z kamienia i cegły, na rzucie prostokąta z ryzalitem na osi elewacji od ogrodu, dwutraktowy, piętrowy, elewacje dłuższe 7-osiowe.
Anna Szatkowska tak pisze w swoich "wspomnieniach" - "Dom moich Dziadków, wielokrotnie opisywany przez odwiedzających naszą rodzinę literatów, był obszerny, bardzo stary, bez przesadnych wygód, urządzony z nobliwą prostotą. Długa, sklepiona sień biegła na przestrzał, od drzwi frontowych do wyjścia na ogród. Zamykały ją z obu stron potężne i ciężkie dębowe wierzeje nabite gwoździami, zasuwane na noc od wewnątrz grubą, ciosaną w kwadrat belką. W dzień była ona wpuszczona w ścianę, za to wieczorem, silnie pociągnięta, wyjeżdżała dudniąc ze swego schowka, skutecznie tarasując drzwi. Grube kamienne mury, bielone ściany, jasne tapety w salonie, podłogi z heblowanych desek i piece kaflowe w pokojach ? taki był górecki dom, lodowaty w zimie, przyjemnie chłodny w upalne lato".

Park

Pozostałości parku z XIX w. o pow. zaledwie 0,5ha.

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Ten obiekt nie został jeszcze skomentowany.