Skatalogowanych zabytków: 11211
Zarejestruj się
Miniatura Mąkowarsko - Szewsowo
2013, zdjęcie Marek Kujawa
Miniatura Mąkowarsko - SzewsowoMiniatura Mąkowarsko - SzewsowoMiniatura Mąkowarsko - Szewsowo

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 53.4016, 17.8265

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek Kujawa

Mąkowarsko - Szewsowo

Monkowarsk, 1942-45 Mönkenwerth

Województwo:kujawsko-pomorskie
Powiat:bydgoski
Gmina:Koronowo
Rodzaj obiektu:Dwór

Stan obecny

Własność AWRSP. Dwór częściowo zamieszkały.

Historia

Dwór z połowy XIX w.
Folwark w części Mąkowarska zwanej \\\"Szewsowo\\\" powstał po parcelacji gruntów przez Prusaków przeprowadzonej w 1834 r. Niestety nazwa ta funkcjonuje już jedynie lokalnie i utworzona została od nazwiska dawnych właścicieli - Szewsów. Była to znana rodzina do której w dawnych czasach należały te tereny. W 2 poł. XIX w. właścicielami majątku byli Jan Szews, żonaty z Anną Gordon. Przed 2 wojną światową właścicielem był Jan Szews, którego córka żyje i ubiega się o zwrot majątku. Niestety Agencja nie jest zainteresowana utrzymywaniem dworu w należytym stanie, tym bardziej, że nie znajduje się on w rejestrze zabytków. Po wyprowadzeniu się lub śmierci ostatniej lokatorki obiekt zostanie prawdopodobnie rozebrany.

Opis

Dwór wzniesiony na kamiennej podmurówce na planie prostokąta, w dłuższej osi płn-południe, fasadą skierowany na zachód. Z siedmiu osi trzy środkowe tworzą pseudoryzalit zdobiony lizenami i pilastrami, poprzedzony schodami i niewielkim tarasem. Skrzydła budowli są parterowe z mezzaninem a środkowa część piętrowa, tworząca wystawkę spinającą obie elewacje. Budynek posiada skromny detal architektoniczny, który nadaje mu uroku. Jest we względnie dobrym stanie technicznym - wymaga pilnego remontu.

Park

Park z połowy XIX w. z zachowanym cennym starodrzewem o pow. około 0,9 ha. Większość parku została wykarczowana i zamieniona na pola uprawne, w północnej części dawnego założenia znajduje się śródparkowy staw. Do dworu prowadzi aleja obsadzona częściowo wiekowymi drzewami, która nie figuruje na żadnych oficjalnych mapach. Wokół budynku rosną pomnikowe okazy lip, dębów i jesionów wyniosłych.

Inne

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Marek Kujawa7 lat i 2 miesiące temu
Swoistym paradoksem jest stan własności tego obiektu. Właścicielka nie może go odzyskać, a AWRSP podobno planuje jego rozbiórkę. Całość w niewielkim ale urokliwym parku zasługuje na uratowanie!!!
lukasz niczyporuk7 lat i 2 miesiące temu
Rozebrac i zrownac z ziemia to co pozostalo po dawnych wyzyskiwaczach.
Ewa Schmeidel7 lat i miesiąc temu
Wawel też pozostał po dawnych wyzyskiwaczach. Rozbieżmy go i zrównajmy z ziemią. Super pomysł.
Anna Mieszczanek7 lat i miesiąc temu
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam: czy to córka ostatniego właściciela mieszka w dworku i nie może go odkupić? Jakiś czas temu w kieleckim trafiłam na dwa dwory, które dawni wlaściciele dziś odkupili od państwa. Zastanawiam się jak nazwać tego dziś sprzedającego dwor temu, któremu go po wojnie zabrano - to paser chyba:)
Marek Kujawa7 lat i miesiąc temu
Precyzuję: osoba mieszkająca w dworku to lokatorka. Potomkini dawnych właścicieli mieszka gdzie indziej. Faktem jest, że nie ma kasy na wykupienie obiektu od agencji. Najwyraźniej za darmo nikt go oddać nie zamierza. Co innego zrównać z ziemią. Ot, takie czasy...
Robert Rabant7 lat i miesiąc temu
Masz racje Marku .
Ewa Wiśniewska6 lat i 12 miesięcy temu
W opisie historii tego miejsca jest wiele nieścisłości. Jestem wnuczką byłego właściciela - Jana Szewsa. Nazwisko Weyna nigdy nie pojawiło się w naszej rodzinie. Jan Szews był żonaty z Anną Gordon. Ponadto nasza rodzina nie pochodziła z Lucimia. Co do planów AWRSP dotyczących przyszłości tego budynku...mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie. Nie wyobrażam sobie też sytuacji abym miała wykupywać coś co zostało mi odebrane zgodnie ze stalinowskim prawem; prawem, które niestety nadal w Polsce obowiązuje. W naszym kraju nie szanuje się obywatela. Jak można proponować komuś wykupywanie jego własności. To nielogiczne i niemoralne. Ciągle nie jestem w stanie tego zrozumieć.
Marek Kujawa6 lat i 12 miesięcy temu
Szkoda, że tak rzadko odnajdują się potomkowie właścicieli, którzy przy okazji zaglądają też na nasz portal. Wspaniale, że odezwała się p. Ewa. Koligacje, które odnalazłem pochodziły z jakiejś genealogii z Netu. No cóż, nigdy nie ma się pewności czy dotyczą właściwych osób z danego miejsca. Dzięki p. Ewie niezwłocznie dokonam poprawek. Dziękuję i pozdrawiam!
Ewa Schmeidel5 lat i 3 miesiące temu
Jestem wnuczką Zofii Kapela z domu Szwes, która była siostrą Jana Szewsa. W dzieciństwie (od lat 50-tych XX wieku) wielokrotnie z moją mamą Aleksandrą Kubacką z domu Kapela odwiedzałam dwór w Mąkowarsku i patrzałam jak niszczeje. Nie rozumiem jak to możliwe, że jedyna spadkobierczyni Jana Szewsa czyli Ewa Wiśniewska nie może odzyskać należnego jej majątku.
Marek Kujawa5 lat i 3 miesiące temu
No właśnie! Dlatego bardzo ciekawe jest, że jednym machnięciem długopisu min. Sawicki oddał Lubostroń - było nie było instytucję kultury zarządzaną przez samorząd pow. żnińskiego i wspieraną przez marszałka woj. kujawsko-pomorskiego. Proponuję aby pani Wiśniewska w swoich pismach powoływała się na tę decyzję!