Skatalogowanych zabytków: 11148
Zarejestruj się
Miniatura Mołodiatycze
2011, zdjęcie Jakub Orzechowski
Miniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura MołodiatyczeMiniatura Mołodiatycze

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 50.8033, 23.6981

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Jakub OrzechowskiGrzegorz Chowicki

Mołodiatycze

Województwo:lubelskie
Powiat:hrubieszowski
Gmina:Trzeszczany
Rodzaj obiektu:Dwór

Stan obecny

Obecnie nieużytkowany, w stanie częściowej ruiny.

Historia

Budynek pochodzi z lat 30. XX wieku. W 1935 roku Mołodiatycze wraz z folwarkiem Józefin przeszły w ręce Jana i Wandy Mierzejewskich. Wybudowali oni tutaj dwór murowany piętrowy, kryty blachą. W czasie II wojny światowej część budynków folwarcznych spłonęła. Po wojnie ulokowano w budynku szkołę pięcioklasową. W 1960 r. została ona przeniesiona do budynku użytkowanego wcześniej przez GRN.

Opis

Budynek piętrowy, murowany, częściowo zrujnowany. Na frontowej elewacji lizeny i szczątkowo zachowany balkon. Z tyłu wsparty podporami. Wewnątrz zachowane ciekawe drewniane schody.

Park

Park wycięty, dwór stoi w szczerym polu. Otoczony pojedynczymi drzewami i krzewami.

Inne

Brak zabudowań gospodarczych.

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

andrzej nyrhas5 lat temu
mialem okazje byc kilkakrotnie na wakacjach w tym domu
moja babcia tam mieszkala
To może posiada Pan jakieś archiwalne zdjęcia dworu? Warto coś takiego umieścić, jeśli jest możliwość.
andrzej nyrhas5 lat temu
jestem pewny ze mam kilka zdjec kiedy jako dziecko tam przebywalem ok 30-35 lat temu
niestety nie mam do nich chwilowo dostepu przebywam za granica
jagoda dabowskatydzień temu
W drugiej polowie lat 60tych byla tam szkola, moje dwie siostry cioteczne tam chodzily, a ja w Molodiatyczach spedzalam cale lato. Moja babcia rowniez mieszkala w Molodiatyczach. Pozniej w palacyku mieszkaly rodziny i jako starsze dziecko nie udalo mi sie wejsc do srodka. Pamietam, ze obok bylo gruzowisko, moze po czworakach. Budynek byl otoczony starymi juz wtedy kasztanowcami. Nie ma po nich sladu. Natomiast droga w strone Jozefina prowadzila obok parku. Dzis wiedzie przez jego srodek i nikt kto nie widzial tego miejsca 40 lat temu nie wie jak wowczas tam bylo. Nie moge patrzec jak budynek popada w ruine.