Skatalogowanych zabytków: 11246
Zarejestruj się
Miniatura Zajączkowo
Zdjęcie dla portalu Miecia Postołowska 2012
Miniatura ZajączkowoMiniatura ZajączkowoMiniatura ZajączkowoMiniatura ZajączkowoMiniatura ZajączkowoMiniatura Zajączkowo

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 52.5772, 16.3414

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek Kujawa

Zajączkowo

Zajonczkowo

Województwo:wielkopolskie
Powiat:szamotulski
Gmina:Pniewy
Rodzaj obiektu:Pałac

Rejestr zabytków

Zespół:pałacowy, nr rej.: 2528/A z 12.05.1956

Stan obecny

Własność prywatna.

Historia

Pałac z k. XVIII w., poł. XIX w.
Zajączkowo to wieś leżąca 20 km na zachód od Szamotuł. Pierwsze wzmianki historyczne o Z. pochodzą z 1359 r., kiedy to Mroczko z Z. był świadkiem na przywileju Sołtysa z Murzynowa. Mroczko był bratem Domarata, kasztelana poznańskiego, a w dokumentach występował jeszcze w 1385 oraz 1389 r., wraz z mieszczaninem Januszem Stularem, któremu Mroczko był winien pieniądze. Mowa jest także o pożarze miasta (?) w 1385 r. Czyżby w zapisce chodziło o gród, istniejący wówczas na półwyspie Jeziora Zajączkowskiego? Osiem lat później proces z Mroczkiem i żydem Abrahamem toczył Andrzej Gryżyński (z Gryżyny pod Kościanem). W 1398 r. dokonano rozgraniczenia Zajączkowa od Koźla - dziedzictwa Mikołaja Kozielskiego. Kolejne wzmianki o wsi pochodzą z XV w. i dotyczą głównie sporów, jakie między sobą prowadzili dziedzice. I tak w 1408 r. Teodoryk oraz Jarosław z Z. (zapewne synowie Mroczka) sądzili się z Janem i Abrahamem z Wielżyna o posesję Bobowicka. Z kolei panny z Z. (a może żony w.wym.?) - Katarzyna i Beata - miały termin z Mikołajem z Będlewa. Mieszkała tu także Wanczka - matka Wincentego - znanego z licznych spraw sądowych przeciwko dziedzicom Kikowa i Cieśli, w latach 1422-23. Zapewne synem onego Wincentego był Dobrogost z Z., wojski poznański, ożeniony z Ofką, której w 1464 r. zapisywał na Psarskich, Grzybnie i Karmlinie (?) po 500 zł. posagu i wiana. Gdy ją brał za żonę - taż była już wdową z dzieckiem (synem Hektorem).
Dobrogost i Ofka byli także dziedzicami Ponieca, którego część żona sprzedała rok wcześniej Ściborowi z P. W jej posiadaniu znajdowało się także Wielkie i Małe Oporowo w pow. kościańskim, które kupiła od Anny - żony tegoż Ścibora. W 2. poł. XV w. we wsi znajdujemy Zygmunta Zajączkowskiego, Mścicha, który kupił część Buszewka od Łukasza Buszewskiego oraz Ludgierza. Najpewniej byli oni synami Dobrogosta, wraz z Janem, który został księdzem (kanonikiem poznańskim). W 1479 r. zapisywał on na Koźlu i Zajączkowie 3 grzywny czynszu rocznie, klerykowi Mikołajowi z Sz., celem erygowania ołtarza w kolegiacie w Szamotułach. Dziedzicem Z. w 1481 r., a zarazem wójtem w Obornikach był Ludgierz ożeniony z Anną. Ich dziećmi byli: Piotr, Bieniak, Uriel, Katarzyna, Dorota i Anna. Z tychże Katarzyna wyszła za Stanisława Otuskiego, a Dorota za Jana Smuszewskiego. W 1487 r. dziedzice Z. - Bieniak i Piotr, byli pozywani przez Elżbietę Włościejewską, jednak nie stawili się do sądu, którego unikali jeszcze przez trzy kolejne lata...
We wsi był już wtedy kościół, którego patronem w końcówce XV w. był Bieniak Zajączkowski. Miał on syna Benedykta oraz córkę Katarzynę, której opiekunem był wówczas Jan Jankowski. Benedykt Z. był również wójtem w Obornikach. W 1509 r. zapisywał na poł. Z. i na poł. wójtostwa w Obornikach oraz połowie młyna, po 200 grzywien posagu i wiana żonie - Jadwidze Świątkowskiej. Począwszy od 1516 r. połowę wsi sprzedawał wyderkafem, kolejno: Andrzejowi Jaktorowskiemu, Maciejowi Świątkowskiemu, Andrzejowi Sobockiemu i w 1527 r. małżeństwu Leżęckich. W 1532 r. Benedykt Z. przekazał dobra swojemu synowi Janowi. Ten sprzedał wieś Przecławskim, a w 1546 r. Jan Przecławski zamienił połowę Zajączkowa z bratem Piotrem P. na Knyszyn, Drogoczyn i Łagiewniki. Warto tu dodać, że Zajączkowscy w tym okresie (albo już wcześniej?) pieczętowali się herbem Zaremba.
Rok później Z. należało do Łukasza Jaktorowskiego, syna Andrzeja, który posiadał także Psarskie, Lubosinę, Koźle i in., a w 1547 r. zapisywał na tych dobrach 2600 złp. posagu i t. wiana żonie Annie z Ostroroga, córce Wacława, kasztelana kaliskiego. W 2. poł. XVI w. właścicielem Z. został Stefan Potulicki h. Grzymała, a następnie jego córka (z matki Urszuli Jankowskiej) - Anna. Jakieś działy we wsi mieli także Wajnowscy (?), których jednakowoż nie potrafimy powiązać z żadnymi z wcześniej wymienionych. W 1580 r. pobór płacili Maciej i Stanisław Wajnowscy oraz Kasper Potulicki (od 5 półłanków).
Anna Potulicka w 1585 r. sprzedała kilka wsi, w tym Zajączkowo braciom - Stanisławowi i Janowi Potulickim. Po 4 latach Stanisław puścił część wsi na wyderkaf Stanisławowi Grzybowskiemu, któremu wcześniej sprzedał młyn w Nojewie. Grzybowski w 1595 r. sprzedał swój dział w Z. razem z Zajączkowskim Młynem (raczej jego połową) i zwierzętami: "200 owcami, 4 wołami robocz. i 2 baranami roboczymi" - Andrzejowi Krzyszkowskiemu. Druga połowa młyna należała nadal do Potulickiego, który w 1596 r. sprzedał ją Łukaszowi Przedzińskiemu. Zaledwie dwa lata później Krzyszkowski sprzedał swoją część, z wyjątkiem drzewa opałowego i wolnego pastwiska, Kasprowi Boboleckiemu. Z kolei Przedziński zapisał tu dożywocie swojej matce, a ponadto posag i wiano żonie - Annie Czackiej. W 1600 dał tę swoją część Z. bratu żony - Krzysztofowi Czackiemu, zaś ten rok później oddał mu ją z powrotem.
Reasumując, na pocz. XVII w. we wsi siedzieli Przedziński oraz Kasper Bobolecki z żoną Barbarą Piotrowską. Później (w 1635 r.) wdowa po Przedzińskim (czy też Przedzyńskim) dała swą część synowi - Janowi. Prócz syna miała córkę Annę, która wyszła za Adama Raczkowskiego. Z czasem Jan obrał drogę duchowną i został kanonikiem kolegiaty świętego Mikołaja w Poznaniu. W 1643 r. odbudował on po pożarze miejscowy kościół. Anna z Raczkowskim mieli syna Łukasza, który w 1680 r. odziedziczył dobra po rodzicach i sprzedał je Janowi Piotrowskiemu, zaś ten jeszcze w tym samym roku pozbył się Zajączkowa na rzecz Stefana Drozdowskiego.
Stefan D. z żoną Teresą mieli córkę Katarzynę, zamężną za Piotra Nieżychowskiego, a po śmierci tegoż Piotra - za Jana z Kokorzyna Cerekwickiego. Nieżychowscy z kolei mieli córkę Mariannę, zamężną za Józefa Zbijewskiego h. Rola. Ten przejął majątek w drodze wiana, a w 1721 r. wybudował w Zajączkowie nowy kościół. Niedługo później dobra kupił Franciszek Radzewski, który w 1728 r. sprzedał Z. Bogusławowi Żółtowskiemu, synowi Sebastiana.
Od ok. 1728 r. w Zajączkowie zaczęto prowadzić księgi kościelne, stąd wiele zapisów dot. ożenków, chrztów itd., dotyczących także administratorów, posesorów, dzierżawców dóbr etc... Pierwszą z tych zapisek jest informacja dotycząca chrztu córki Bogusława Żółtowskiego (dziedzica) i Teresy Wietrzykowskiej - Karoliny Katarzyny. Dalej była Teofila (1731-32), Ludwika Franciszka (ur. 1733-34) i Ewa Krystyna (ur. 1734-36). Jak widzimy, wszystkie córki umierały mając 1-1,5 roku, ale to nie był koniec nieszczęść Żółtowskich, bo w 1737 r. zmarła ich "jedyna pociecha" - 9-letnia Karolina. W sierpniu tegoż roku Teresa urodziła jeszcze jedną córkę - Mariannę - która zmarła przy porodzie. Później Żółtowscy mieli jeszcze trzech synów: Pawła Marcelego, Józefa Tyburcego i Mikołaja Jana Bartłomieja. W zapiskach znajdujemy ciekawostkę dot. dworzanina, a zarazem administratora Zajączkowa - Stanisława Kadłubowskiego. Dnia 3 października 1747 r. ów Stanisław " spadł z góry, potłukł się, połamał kości i umarł w 3 dni".
Dziedzic Z., Bogumił Żółtowski, zmarł 22 sierpnia 1768 r. i pochowany został u Franciszkanów w Poznaniu. Majątek odziedziczyli: Ludwik, Marceli i Mikołaj Żółtowscy, którzy w 1773 r. toczyli spory z Kwileckim, kasztelanem lędzkim, o granice Zajączkowa. W 1790 r. bracia stanęli do podziału majątku, w wyniku którego Z. z folwarkiem Podborowo przypadło Mikołajowi. Sześć lat później zaledwie 46-letni dziedzic zmarł "ruszony apopleksją". Tradycyjnie pochowano go u szamotulskich Reformatów. Jeszcze w tym roku, w listopadzie zmarła matka dziedzica - 85-letnia Ludwika z Chłapowskich Żółtowska. Dobra w Z. przekazano bratankowi dziedzica - Józefowi - synowi Ludwika i Katarzyny Bnińskiej. W 1800 r. Józef, wówczas już kapitan w.p., ożenił się z Teresą Żółtowską, z którą mieli troje dzieci: Antoniego Onufrego, Jana i Salomeę. Antoni w 1830 r. ożenił się z Seweryną Łaszkowską, córką Ignacego i Scholastyki z Zawadzkich i to oni zostali kolejnymi dziedzicami Zajączkowa. W Z. rodziły się ich dzieci: Jarosław (1838-19005) i Marianna Romana (ur. 1846). Już 4 lata później, dnia 2 stycznia 1850 r., zmarł zaledwie 40-letni Antoni Żółtowski. Dobrami zarządzała wdowa przy pomocy szwagra - Jana - oraz posesorów: Heleny i Józefa Grabskich. Seweryna zmarła dnia 6 czerwca 1870 r. w Zajączkowie i pochowana została w grobie familijnym.
Po śmierci matki majątek przekazano Jarosławowi Ż., który 26 listopada 1872 r. zaślubił Emilię Żółtowską. Nie było to udane małżeństwo, gdyż pomimo urodzenia się dwojga dzieci: Seweryny Marianny i Bogusława Mścisława Tomasza, nie żyli oni w zgodzie i nie mieszkali razem, co w efekcie doprowadziło do upadku majątku. W 1875 r. dobra rycerskie Zajączkowo zostały wystawione na subhastę, czyli tzw. sprzedaż konieczną, jednak w pałacu nadal mieszkali Żółtowscy, ponieważ w maju 1876 r. zmarł tu Jan Ż., zaś w 1878 r. urodziła się córka Jarosława i Emilii - Helena Maria. Dopiero rok później dziedzice sprzedali dobra (wg portalu pseudoencyklopedycznego) - Stanisławowi Ponińskiemu h. Łodzia. W grę mógłby wchodzić jedynie Stanisław Jan Eustachy hr. Poniński (1846-1924), ożeniony z Marią Mielżyńską h. Nowina.
W 1888 r. Z. dzieliło się na wieś gospodarczą i dworską w pow. szamotulskim. We wsi były 43 dymy z 390 m-cami, w tym 98 protestantów. Posiadała ona 424 ha własnej ziemi. Z kolei dobra liczyły 794 ha, zaś czysty dochód gruntowy wynosił 2808 marek. Na terenie dworskim znajdowało się 11 dymów ze 194 m-cami, w tym 2 protestantów. Majątek po Ponińskich nabył Pantaleon Libelt, syn Karola i Marii Szuman. Pod koniec XIX w. Zajączkowo ponownie wystawiono na licytację i tym razem wieś przeszła w ręce niemieckie.
Na pocz. XX w. Zajaczkowo z 3200 mórg gruntów nabył Bertold Warsiński (zm. w 1910 r.) i w 1906 r. sprzedał wieś Antoniemu Murszewskiemu z Poznania. Ten niedługo później sprzedał Z. Bankowi Parcelacyjnemu w Kościanie. Potwierdzenie znajdujemy w "Gazecie Toruńskiej" nr 241, z dnia 17 października 1908 r. - "dobra rycerskie Zajączkowo z folw. Podborowo, z gościńcem, młynem i cegielnią kupił K. B. P. za 987500 marek i gospodarstwo już objął. Z. leży pod Pniewami, z wspaniałym pałacem, parkiem i starannie utrzymanym lasem. Majątek ten ma być jeszcze przed Nowym Rokiem rozparcelowanym."
Do parcelacji jednak nie doszło, a w dniu 6 lipca 1909 r. "Dziennik Poznański" podawał, że dobra rycerskie Zajączkowo od tegoż banku kupił Wiktor Szulczewski. Ten był znaną postacią okresu międzywojennego - prezesem Wielkopolskiej Izby Rolniczej, a w 1929 r. członkiem zarządu Powszechnej Wystawy Krajowej. Jego główną posiadłością były Strzelce w pow. chodzieskim. Szulczewski jeszcze w tym samym roku (1909) musiał sprzedać dobra Urbanowskiemu, aby ów mógł zdążyć przebudowywać pałac w 1910. Wg nas kolejność właścicieli mogła być zupełnie inna: Murszewski - Szulczewski - Urbanowski, ale wtedy rozbudowa musiałaby nastąpić przed 1909 r.
Witold Urbanowski h. Prus (I) (1869-1937) był synem właściciela fabryki maszyn rolniczych w Poznaniu - Napoleona Telesfora (zm. w 1896 r.) i Katarzyny z Krzyżanowskich (zm. w 1908 r.). W 1898 r. ożenił się z Annę Niegolewską h. Grzymała, z którą mieli trzy córki: Krystynę, Annę i Irenę. Po nich (prawdopodobnie po 1920 r.) Zajączkowo przeszło w ręce Grąbczewskich, a od ok. 1924 r. było własnością Petronelli z Grąbczewskich Sznajdrowej (cyt. za Libickim). W 1926 r. dobra liczyły 362,23 ha, w tym 260 ha ziemi uprawnej, 8 ha łąk i pastwisk, 43 ha lasów, 5 ha nieużytków i 46 ha wody. W celu wyliczenia podatku gruntowego, do urzędu skarbowego wykazywano kwotę 628,76 talarów tzw. czystego dochodu. W 1930 r. wieś liczyła 657 m-ców, zaś właścicielem majątku po Sznajdrowej był Ignacy Sawicki. Z ciekawszych obiektów we wsi warto wymienić wiatrak i piekarnię M. Henicza oraz karczmę F. Ozorkiewicza. Ponoć w 1932 r. majątek ponownie zmienił właściciela, którym został Bolesław Lewiński h. Brochwicz (ur. w 1900 r.), ożeniony z Marią Leokadią Kreczunowicz.
W latach 1939-45 wieś nosiła nazwę Seeland. W czasie wojny właścicielem Zajączkowa był Niemiec von Punzet, znany jako "świetny myśliwy". Po wojnie dobra zabrał i rozparcelował Skarb Państwa Polskiego. Pałac został doszczętnie ograbiony, następnie utworzono w nim mieszkania. Na terenie folwarku powstała Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna, za czasów której stan techniczny pałacu dramatycznie się pogorszył. Później, pod koniec lat 50-tych, utworzono tu Warsztaty Rehabilitacyjne Spółdzielni Inwalidów i wykonano pierwsze niezbędne remonty. W latach 80-tych budynek został przejęty przez Urząd Gminy w Pniewach. W 1987 r. utworzono tu tzw. gospodarstwo budżetowe przy Kuratorium Oświaty, czyli inaczej mówiąc ośrodek dla dzieci i młodzieży, pod oficjalną nazwą "Ośrodek Szkoleniowo - Wypoczynkowy Kuratorium Oświaty i Wychowania". Pałac został wówczas rozbudowany o aneks, utrzymany w stylu architektonicznym całości. Ośrodek stanowił dodatkową jednostkę przy Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. W pałacu znajdował się hotel, sale konferencyjne i stołówka. W okresie rządów SLD (po 2000 r.) rozpoczął się powolny upadek obiektu. Wchodził on wówczas w skład Zespołu Placówek Wypoczynkowych Kuratorium Oświaty w Poznaniu, z siedzibą w Zajączkowie. W skład całego "Zespołu..." wchodziły: Zajączkowo, Chrzypsko Wielkie, Ośrodek Wypoczynkowy Boszkowo, garaże w Lesznie, pensjonat w Karpaczu oraz Dom Kultury w Ostrowie Wielkopolskim. Ostatecznie "Zespół..." został zlikwidowany w 2010 r., po czym obiekt w Zajączkowie przejęła Jednostka Samorządu Terytorialnego - Starostwo Powiatowe w Szamotułach. Około 2018 r. podupadający pałac został sprzedany Holendrowi o nazwisku Sander van Klinken. W lipcu 2018 r. zarejestrowana została spółka Pałac Zajączkowo Spółka z o.o. Na chwilę obecną (sierpień 2020 r.) w pałacu nie podjęto żadnych prac zabezpieczających i remontowych.
Źródła:
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich... 1880-1902;
Teki Dworzaczka (Monografie, Regesty) Biblioteki Kórnickiej P.A.N.;
Słownik Historyczny Ziem Polskich w Średniowieczu, Inst. Historycznego P.A.N.;
Marek Jerzy Minakowski, Wielka genealogia Minakowskiego (Wielcy.pl);
Księga Adresowa Gosp. Rolnych Woj. Poznańskiego, 1926;
Księga Adresowa Polski, 1930;
Marcin Libicki "Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce", wyd. II, Poznań 1996;
Strona internetowa Krajowego Rejestru Sądowego: https://krs-pobierz.pl/palac-zajaczkowo-spolka-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-i6768553
Geoportal;
Mapster:
5530 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3464_Ottorowo_1940.jpg
11813452 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3464_Ottorowo_IX.1944_APP_Sygn._M.top.25-114.jpg
Wszystkie prawa zastrzeżone!

Opis

Pałac eklektyczny z elementami baroku i klasycyzmu. Budynek wzniesiony na planie prostokąta w dłuższej osi NW-SE, fasadą skierowany na NE, piętrowy, nakryty wysokim dachem mansardowym, czy też łamanym; po rozbudowie o poszerzone wystawki dach ten stał się raczej wielospadowym. W elewacji płn.-wschodniej umieszczony centralnie ryzalit, zwieńczony trójkątnym frontonem, w którym umieszczono kartusz rodowy z herbem Urbanowskich - Prus (I). Pośrodku elewacji zachodniej duży taras, w obu krótszych elewacjach wystawki dachowe. Duży taras znajduje się także od strony północnej. Opis aneksu wybudowanego od str. południowej jest - z punktu widzenia historycznego - nieistotny. Został on utrzymany w stylu architektonicznym całości.
Przy projektowaniu założenia wykorzystano naturalne właściwości terenu, czyli półwyspu, pośrodku którego wybudowano pałac w otoczeniu parku. Dłuższa oś półwyspu stała się jednocześnie główną osią całego zespołu. Tak więc patrząc od płd.-zachodu, na mapach do 1945 r. po kolei idą: park, pałac, duży okrągły podjazd z klombem pośrodku, droga dojazdowa, podwórze gospodarcze. Po północnej stronie alei dojazdowej znajdował się sad owocowy, po wojnie zamieniony na działki mieszkańców. Po jej południowej stronie, przy granicy z parkiem także był sad, zaś dalej na wschód wznosiła się kaplica.
Układ przestrzenny zespołu pałacowego jest w znacznej mierze zachowany. Czytelny jest podział na część rezydencjonalną i gospodarczą, natomiast w obrębie dawnego folwarku nie zachowały się oryginalne zabudowania - wybudowane zostały nowe.

Park

Park krajobrazowy z XVIII-XIX w. o pow. 1,816 ha (łącznie z zabudowaniami), w 95% pokrywający się z dz. ewid. nr ...90/50 oraz na niewielkiej dz. nr ...90/49. Wśród starodrzewu na uwagę zasługują: kasztanowiec o obw. w pierśnicy 410 cm, 6 lip drobnolistnych o obw. 420-320 cm oraz świerk kaukaski o obw. 350 cm.

Inne

Krypta grobowa Żółtowskich.

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Tomek Malik3 lata i 4 miesiące temu
Obiekt w rękach prywatnych - brak dostępu, brak możliwości zrobienia zdjęć .