Skatalogowanych zabytków: 11266
Zarejestruj się
Miniatura Pożarowo
2010, zdjęcie Michał Spychała
Miniatura PożarowoMiniatura Pożarowo

Zdjęcie archiwalne

Miniatura Pożarowo

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 52.6873, 16.2639

Pożarowo

Poscharowo

Województwo:wielkopolskie
Powiat:szamotulski
Gmina:Wronki
Rodzaj obiektu:Pałac

Rejestr zabytków

Zespół:pałacowy, nr rej.: 1449 z 8.06.1973

Stan obecny

Własność prywatna.

Historia

Pałac z k. XIX w.
Pożarowo to wieś położona przy DK nr 145, oddalona o 24,5 km od centrum Szamotuł i 8 km na zachód od Wronek. Pierwsza wzmianka o wsi szlacheckiej P. pochodzi z 1387 r., zaś jej pierwszym znanym właścicielem był Mikosz (Mikołaj) z P., który w 1388 r. oprawił na P. posag swej żonie Katarzynie. Zapewne synami tychże byli: Stefan, Drogomir i Tomasz Pożarowscy. Na przełomie XIV i XV w. dokonali oni ustalenia granic wsi, czyli rozgraniczenia jej od Biezdrowa, Ćmachowa, Kłodziska i Wróblewa. Dziedzice toczyli liczne spory z sąsiadami z Łubowa, Bytynia, Szamotuł i innych wsi, m.in. o długi, ziemię i kradzieże bydła oraz koni. W 1. poł. XV w. w zapiskach występują Piotr, Jan i Szymon, synowie Mikołaja, którzy w 1435 r. sprzedali Zachariaszowi z Piaskowa 1/4 wsi Biezdrowo, za kwotę 200 grzywien. Już pod k. 1. poł. XV w. właściciele posługiwali się nazwiskiem Pożarowskich. Na przestrzeni stulecia towarzyszyli im Piaskowscy, Biezdrowscy, a także Radwankowscy (czy też Radwańscy). W 1455 r. Mikołaj z Pożarowa był dobrodziejem kościoła w Biezdrowie.
Pod koniec XV w. dziedzicami P. byli bracia niedzielni Szymon, Mikołaj i Piotr, którzy w 1481 r. pozywali dziedziców Głażewa. Ci do sądu się nie stawili, więc w 1485 r. Andrzej z Głażewa musiał zapłacić Pożarowskim kwotę 22 grzywien. Z ciekawszych wydarzeń możemy też odnotować fakt, że w 1498 r. wieś musiała wystawić ochotników (pospolite ruszenie) na wyprawę turecką. Dziedziczką P. była wówczas Dorota (córka Szymona), w której zastępstwie na wyprawę tę pojechał Bieniak Ludgierz z Zajączkowa. Z kolei brat Szymona - Mikołaj - został zwolniony z tejże wyprawy przez króla, w celu obrony zamków wielkopolskich. Trzecim z braci był Piotr, ożeniony z Anną, który w 1530 r. sprzedał Annie Rozwarowskiej część wsi za kwotę 300 grzywien. Żoną Szymona była córka Wincentego Kobylnickiego - Urszula, zaś Mikołaja - Jadwiga Skórzewska, córka Jana.
Siostrą tychże braci była Katarzyna, zamężna za Baltazara (Balczera) Izdbieńskiego, a następnie za Łukasza Kwileckiego. W 1524 r. sprzedała drugiemu mężowi swe części P. po rodzicach. Sześć lat później wraz z mężem sprzedali połowę wsi, także A. Rozwarowskiej. W międzyczasie inne części wsi należały do Piotra Ćmachowskiego, a później do Bernarda Grocholskiego. Gdy Rozwarowska była już właścicielką 2/3 Pożarowa, zapisała na dobrach (za wyderkowane 36 grzywien), 2 grzywny czynszu rocznie - księdzu Bartłomiejowi - bakałarzowi i altaryście w kolegiacie szamotulskiej. Jej pierwszym mężem był Andrzej Kobylnicki, zaś drugim Mikołaj Damasławski. W 1549 r. przekazała dobra swoim synom: Janowi i Piotrowi. Jan ożenił się z Anną Rozbicką i to on był płatnikiem poboru w 1563 r. Córką tychże była Jadwiga, zamężna za Jana Obodowskiego.
Trzecią część wsi, którą trzymał Piotr Ćmachowski, odziedziczyła jego córka Barbara, a następnie kolejni spadkobiercy. W 1561 r. puścili oni te część na wyderkaf Wojciechowi Bzowskiemu. Patrząc na wieś całościowo, w 2. poł. XVI w. dzieliła się ona na sześć części: 1. Macieja Punińskiego z żoną Anną Ćmachowską i Piotra Przecławskiego, 2. Jana Domasławskiego, 3. Marcina Przecławskiego i Jana Smoguleckiego, 4. Pawła Przecławskiego, 5. Marcina Przecławskiego i 6. Jana Smoguleckiego. W 1563 r. płacili oni pobór od: 1. - 2 łanów i jednego krawca, 2. - dwóch i ćwierci łanu oraz karczmy dorocznej, 3. - brak, 4. - jednego rataja, 5 - jednego zagrodnika i 6. - sześciu kwart roli, 2 zagrodników po 6 groszy i 1 zagrodnika 4 grosze. Z kolei w latach 1581-84 pobór ze wsi płacili: Jan Obodowski, Piotr Przecławski oraz Marcin Przecławski. Autorzy "Słownika Geograficznego" podają z kolei, że w P. siedzieli Jan Smogulecki oraz Marcin i Paweł Przecławscy, a w Pożarowie Małym - Maciej Gorzeński.
Synami Piotra Przecławskiego byli Marcin i Mikołaj, który to w 1585 r. zapisywał posag i wiano żonie Katarzynie Dzierżanowskiej, a rok później sprzedał swą część Janowi Bzowskiemu. Ciekawy jest opis rozgraniczenia wsi od Małego Pożarowa (Gorzeńskich) z 1593 r.: "...usypano 10 kopców, granica biegnie od wierzb niedaleko obu dworów, dalej przez wielki las do końca Strużnia i aż do strugi Grabówka, następnie wzdłuż strugi, która rozdziela wielkie pole [w P.?] od pola Strugocińskiego..." (Sł. Hist.-G. PAN). Równie interesująca jest zapiska z 1594 r., gdy Mikołaj P. sprzedał część dóbr Marcinowi Bukowieckiemu. Dotyczyła ona "pól folwarcznych, 3 kmieci i 2 ogrodników, 1/2 łąk i 2 łany pola pustego, dwór z zabudowaniami i przynależnościami, 1/2 lasów, młyna wodnego i stawu we wsi Wroblewo p. pozn., 1/2 lasów, stawu i jeziora zw. Czybliński oraz jez. w. i ogrodnika we wsi Kłodzisko oraz wolne pastwiska jałowe we wsi Pożarowo w pow. poznańskim."
Pod koniec XVI w. w zapiskach o wsi przeważają Przecławscy, aczkolwiek całkowite scalenie wsi nastąpiło dopiero na przełomie XVII i XVIII w. W międzyczasie we wsi oprócz tychże P. siedzieli: wdowa Jadwiga Obodowska, po niej Melchior Gorzeński i tegoż brat Andrzej; Wojciech Puniński, Olbracht Baranowski (1639) po nim Jan Trojan Krzywosędzki, tegoż syn Lampert, po nich od 1647 Jan Sielski i tegoż syn Stanisław; Andrzej Gorzeński (1638), Jakub Zabłocki z żoną Joanną Krzywosędzką (1660), Kazimierz Romiejewski z żoną Zofią Korzeniewską (1661) i Stanisław Rosnowski z żoną Katarzyną Potarzycką (1673) - dziedzic obu wsi Pożarowo.
Sielski jeszcze w 1682 r. odkupił części Krzywosądzkich, oprócz niego siedział tu Romiejewski, który w 1686 r. scedował dobra na Adama Kwileckiego, poza tym swoje części sprzedali Kwileckiemu Rosnowscy - Zofia z dziećmi: Władysławem, Prokopem, Marjanną i Aleksandrą. W 1692 r. Adam Kwilecki sprzedał Pożarowo Zygmuntowi Unrugowi, synowi Krzysztofa. W Pożarowie Unrug mieszkał wraz z matką - Bogumiłą z d. Jaskulecką - która zapewne była oficjalną dziedziczką wsi, albowiem w 1703 r. wydzierżawiła dobra Janowi Gorzeńskiemu. Po Zygmuncie, P. przeszło w ręce Karola Unruga, stolnika wschowskiego. Unrugowie byli wyznania protestanckiego (kalwinami), a jako administratorów w P. zatrudniali rodzinę Zachterów (również akatolików). W 1742 r. w Pożarowie spisano kontrakt sprzedaży wsi (i Pożarówka) w ręce Ewy z Bronikowskich Kurnatowskiej, siostry Adama Bronikowskiego, za kwotę 123 tys. złp. Transakcję tę sfinalizowano dopiero w 1754 r. Rodzeństwo Bronikowskich do załatwiania spraw związanych z majątkiem, w 1760 r. wyznaczyło plenipotenta - Stanisława Ożarowskiego, chorążego wojsk koronnych, dziedzica Byszowa w woj. sandomierskim. Jednak oficjalnymi dziedzicami zostali wkrótce synowie Ewy - Adam i Stanisław Aleksander Kurnatowscy h. Łodzia. W 1762 r. Adam dokonał zamiany z bratem, wskutek której Pożarowo dostał Stanisław, zaś temuż przypadły inne dobra po ojcu: Charcice, Jabłonowo, Chalin i Śrem w pow. poznańskim. Cztery lata później miał się odbyć ślub dziedzica, który wyznaczono na dzień 16 kwietnia. Tegoż dnia w Sierakowie, młody Kurnatowski nagle zmarł i tam też go pochowano. Po tym wydarzeniu siłą rzeczy dziedzicem P. został Adam, wraz z żoną Anną Elżbietą Unrug.
Adam Kurnatowski był deputowanym do Trybunału Piotrkowskiego, seniorem Jednoty Reformowalnej a także seniorem zboru orzeszkowskiego. W 1804 r. majątek przekazał swoim dzieciom: Wilhelmowi, Henrykowi, Zygmuntowi i córce Joannie Teofili. Zmarł w wieku 85 lat, dnia 8 kwietnia 1818 r. Na dziedzica P. wybrano najmłodszego syna Zygmunta, ożenionego z Anną Stamm. Po tychże rodzicach wieś otrzymał Stanisław Kurnatowski (1823-1912), działacz polityczny, marszałek sejmu prowincjonalnego i in., ożeniony z Eleonorą Potworowską z Kurnatowic h. Łodzia (1837-1897). On był kalwinem, zaś jego żona katoliczką. Mieli sześcioro dzieci: Marię Annę Aleksandrę, Zygmunta (1858-1936), Edwarda Adolfa (1860-1930), Franciszkę Annę Eleonorę, Annę i Stanisława (1871-1965). Dziedziczka zmarła we wrześniu 1866 r. w Przysiece (pod Koscianem), a niedługo później ojciec przekazał majątek Stanisławowi. Ten w 1871 r. otrzymał order czerwonego orła IV klasy. Po ślubie siostry - Franciszki Kurnatowskiej (1880) z Gustawem Tadeuszem Potworowskim, oni również nazywani byli dziedzicami Pożarowa. Mieli czworo dzieci: Wandę, Gustawa (1884-1890), Edwarda Bronisława Mariana (1885-1939) oraz Franciszkę. W 1889 r. Stanisław Kurnatowski przeszedł na katolicyzm, zaś akt ten odbył się w Biezdrowie. Trzy lata później jego brat Zygmunt ożenił się z Marią hr. Mielżyńską h. Nowina, córką Józefa i Emilii Bnińskiej. W 1899 r. Stanisław Kurnatowski zaślubił Elżbietę Taczanowską h. Jastrzębiec z Sowińca i to oni zostali kolejnymi dziedzicami Pożarowa. Wkrótce Stanisław wybudował w P. nowy pałac w otoczeniu parku. Mieli z Elżbietą pięcioro dzieci urodzonych w Pożarowie: Katarzynę, Annę, Elżbietę, Zygmunta (1906-7) oraz Władysława Marię (1917-1998).
W 1888 r. na P. w pow. szamotulskim składała się osada i dominium o pow. 1386,09 ha, w tym 407,45 ha ziemi uprawnej, 37,44 ha łąk, 58,05 ha pastwisk, 838,22 ha lasów, 29,15 ha nieużytków i 15,78 ha wody. Czysty dochód gruntowy szacowano na 7582 marki. Majątek posiadał cegielnię i owczarnię zarodową, ponadto specjalizował się w produkcji nabiału i hodowli oraz tuczu bydła. Na terenie domeny znajdowało się 13 domów ze 189 m-cami, zaś na terenie wiejskim 6 domów z 49 m-cami. Pożarowo tworzyło okręg dominalny z folwarkiem Olina, w którym znajdował się 1 dom z 8 m-cami. Łącznie okręg miał 197 m-ców, w tym 180 katolików i 17 protestantów. Osada składała się z tzw. hub pożarowskich i wspomnianej cegielni.
W 1926 r. Pożarowo wraz z folwarkiem Olina miało 1338,48 ha obszaru, w tym 496 ha ziemi uprawnej, 114,9 ha łąk i pastwisk, 682,65 ha lasów, 29,15 ha nieużytków i 15,78 ha wody. Majątek miał własną gorzelnię i suszarnię płatków ziemniaczanych. W celu wyliczenia podatku gruntowego, do urzędu skarbowego wykazywano kwotę 2270,82 talarów tzw. czystego dochodu. W 1930 r. wieś liczyła 286 m-ców. Dobra należały do Kurnatowskich aż do wybuchu 2. wojny światowej. W latach 1939-45 wieś nosiła nazwę Beerenbusch. Po wojnie ziemie majątku zostały znacjonalizowane i rozparcelowane. W 2013 r. pałac sprzedano w ręce prywatne.
Źródła:
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich... 1880-1902;
Teki Dworzaczka (Monografie, Regesty) Biblioteki Kórnickiej P.A.N.;
Słownik Historyczny Ziem Polskich w Średniowieczu, Inst. Historycznego P.A.N.;
Marek Jerzy Minakowski, Wielka genealogia Minakowskiego (Wielcy.pl);
Księga Adresowa Gosp. Rolnych Woj. Poznańskiego, 1926;
Księga Adresowa Polski..., 1930;
Geoportal;
Mapster:
5445 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3363_Klodzisko_1940.jpg
11813436 @ Topographische Karte 1:25 000 (Meßtischblatt) cz. wschodnia (Ostdeutschland) /1870 - 1945/
- plik mapy: 3363_Klodzisko_IX.1944_APP_Sygn._M.top.25-105.jpg
Wszystkie prawa zastrzeżone!

Opis

Pałac eklektyczny z elementami renesansu i klasycyzmu. Budynek wzniesiony na planie prostokąta, w dłuższej osi zbliżonej do W-E, fasadą skierowany na południe z lekkim odchyleniem (ok. 20 st.) wschodnim. Korpus główny piętrowy, nakryty wielospadowymi dachami. Przybudówka przedłużająca korpus parterowa, z galerią podpartą kolumnami. Okazały okrągły portyk wgłębny z półokrągłą arkadą wspartą na dwóch kolumnach, zwieńczony trójkątnym frontonem. We wschodnim narożniku budowli umieszczono pięciokondygnacyjną wieżę.
Układ przestrzenny zespołu jest w znacznej mierze zachowany. Niewielkie zmiany (w położeniu budynków) nastąpiły w obrębie podwórza gospodarczego.

Park

XIX - wieczny park w Pożarowie, założony był na rzucie dużej litery "T", "daszkiem" odwróconej na południe. Obszar parku w przedwojennych granicach wynosił 9,262 ha. Po bokach tej szerszej części znajdowały się stawy, zaś pałac zlokalizowany był pośrodku "wysokości" parku, tuż przy podwórzu gospodarczym, oddzielony od niego kanałem z przebiegającym nad nim mostkiem (przejście na podwórze). Drugi most, stanowiący zarazem fragment alei, obiegającej dolną część wydłużonego stawu, znajdował się 85 m. na płd. od tego przejścia. Obecnie ten fragment parku (wschodni) nie istnieje, podobnie jak zachodnia część, gdzie znajdował się niewielki staw. Miejsca te stanowią łąkę, trawnik albo nieużytki. Pomimo, że park jest w dobrym stanie, czysty i zadbany, jego kompozycja przestrzenna została w okresie powojennym całkowicie zniekształcona.
Obecna pow. parku, czyli obszar pokrywający się z dawnym założeniem - minus wsp. ubytki drzewostanu - wynosi ok. 8,68 ha (mierzymy sam prostokąt rozciągający się z północy na płd.).
W pomiarach nie uwzględniamy sadu, który znajdował się w płd.-wschodnim narożniku zespołu pałacowego i miał ok. 0.9 ha. Obecnie jest to dz. ewid. nr ...28/3.

Inne

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Tomek Malik3 lata i 12 miesięcy temu
Obiekt w rękach prywatnych - aktualnie trwa remont, więc na teren można się dostać, ale to już ostatnia szansa; stosowne tablice ogłaszające zakaz wstepu już "zdobią" ogrodzenie.