Skatalogowanych zabytków: 11266
Zarejestruj się
Miniatura Napachanie
2012, zdjęcie Aleksandra Ćmielewska
Miniatura NapachanieMiniatura NapachanieMiniatura NapachanieMiniatura NapachanieMiniatura Napachanie

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 52.4841, 16.7231

Napachanie

Województwo:wielkopolskie
Powiat:poznański
Gmina:Rokietnica
Rodzaj obiektu:Pałac

Rejestr zabytków

Zespół:pałacowy, nr rej.: 1422/A z 11.04.1973

Stan obecny

Pałac po remoncie.
Stan własności - nieznany.

Historia

Pałac z k. XIX w.
Napachanie to wieś leżąca po zachodniej stronie aglomeracji poznańskiej, w odległości 4,5 km na płn. wschód od Tarnowa Podgórnego. Pierwsza wzmianka o wsi szlacheckiej "Napachana" pochodzi z 1394 r. Tradycyjnie nazwę zapisywano w najróżniejszych postaciach, w zależności od tego, jak tam kto usłyszał. Od początku swego istnienia wieś należała do panów z Szamotuł. Pierwszym wzmiankowanym właścicielem jest Wincenty, podczaszy kaliski. Zapewne to on dokonał lokacji N. na prawie niemieckim. Ośrodkiem zarządu dóbr we wsi było sołectwo. Znani sołtysi to np. Mikołaj (lata 1421-24) i Marcin (1496-1511), którego syn Antoni był głośnym teologiem i kaznodzieją. Między innymi zajmował on stanowiska kapelana króla Zygmunta Augusta oraz profesora i dziekana Akademii Krakowskiej.
Kolejnych właścicieli dóbr - Świdwów / Szamotulskich - dość dokładnie opisaliśmy w obiekcie Gałowo w naszym katalogu, do którego odsyłamy. Z kolei liczne szczegóły dot. transakcji, sporów i innych ciekawych spraw mających związek z N. znajdziecie w "Słowniku Hist.-Geograficznym PAN. Celem naszej strony nie jest przepisywanie wszystkiego "jak leci", tylko ujednolicenie opisu w jedną zwięzłą i sensowną całość. W wielkim skrócie: po Wincentym nastąpił Dobrogost, następnie jego syn Jan, ożeniony z Elżbietą (wdowa w 1466); następnie Andrzej, kasztelan kaliski; tegoż córka Katarzyna; Andrzej, wojewoda poznański i w tym samym czasie Wincenty (syn Jana). W 1508 r. z części Andrzeja płacono pobór od 6 łanów, zaś z cz. Wincentego od 8 łanów. Cztery lata później w.w. Katarzyna dała połowę dóbr mężowi - Łukaszowi Górce. W zamian ten - za zgodą króla Zygmunta - zapisał jej tzw. "dożywocie".
Opracowanie genealogii Górków i Szamotulskich pozostawmy fachowcom; tu dodamy tylko, że w 1563 r. z części wsi należącej do Jana Świdwy, kasztelana biechowskiego, płacono od 8 łanów i karczmy dorocznej, zaś z cz. Łukasza Górki, wojewody kaliskiego, również od 8 łanów i karczmy. W 1567 r. właściciele dóbr dokonali rozgraniczenia Napachania od wsi Kobylniki i Wielkie. Łącznie usypano 37 kopców granicznych, a także 3 nowe kopce pomiędzy Kobylnikami i Tarnowem. W tym samym roku obaj wielcy panowie, tzn. wojewoda Górka i Jan Świdwa, sprzedali Napachanie - Januszowi i Stanisławowi Przecławskim h. Glaubicz.
Janusz Przecławski z żoną Anną Sadowską mieli syna Andrzeja. W 1580 r. wieś tegoż Andrzeja miała 12 łanów, 2 zagrodników, 3 komorników, 1 kolonistę i 1 łan pusty; ponadto 1 rataja, 20 owiec, pasterza i kowala. Od karczmy nie płacono, bo wcześniej się spaliła. W 1590 r. Stanisław P. zapisywał na swojej części N. po 6 tys. złp. posagu i wiana żonie - Mariannie - córce starosty grabowskiego Andrzeja Zaremby. Pięć lat potem sprzedał dobra za 10 tys. Stanisławowi Kierskiemu h. Jastrzębiec. Po tymż Stanisławie odziedziczyli synowie: Michał, Maciej i Wawrzyniec. Wieś N. przypadła środkowemu synowi - Maciejowi. Żoną t. Macieja była Barbara Żychlińska, która w 1627 r, dostała na N. 7 tys. złp. posagu. Dwa lata później wieś odkupił od brata Michał Kierski, a w 1637 r. sprzedał ją sekretarzowi królewskiemu - Piotrowi Bnińskiemu. Zacny ów hrabia przesiedział we wsi zarówno okres niepokojów chłopskich na Ukrainie, jak i szwedzką nawałę. W 1648 r. zapisywał żonie Barbarze Brezie (piszącej się z Goraja) 3 tys. posagu, a w latach 1653-55 wsparł finansowo altarystów ołtarza Świętego Anioła Stróża w Poznaniu. Po Piotrze Bn. wieś odziedziczył Stanisław, ożeniony ze Schlichtingówną, z którą miał córkę Katarzynę. Taż Katarzyna w 1680 r. sprzedała połowę wsi Mariannie Bnińskiej (siostrze?), zamężnej za Stanisława Goślinowskiego. Tym sposobem w Napachaniu rozpoczął się okres panowania Goślinowskich. Dziedzice czerpali zyski z ziemi, natomiast majątkiem zarządzali posesorzy - Grudzińscy. W 1713 r. miał miejsce proces, jaki przeciwko posesorom wytoczył syn Stanisława - Antoni Goślinowski. Żoną dziedzica została Konstancja Ruszkowska; zmarł on w N. dnia 1 kwietnia 1737 r. Dobra odziedziczył ich syn Aleksander Maurycy, zaś córka Marianna wyszła za Sebastiana Twardowskiego i poszła mieszkać do męża. W 1741 r. w N. urodziła się ich córka Marianna Domicella. Z kolei Aleksander ożenił się z Anną Nieżychowską h. Pomian, córką Mikołaja i Marianny Zaydlitz. We wsi rodziły się ich dzieci: Adam Tadeusz (19.I.1747), Andrzej Ferdynand (23.XII.1747), Marianna (* i † 1751) i Marianna Magdalena (*1759). Zaledwie 37-letnia dziedziczka umarła 17.V.1761 r. Rok później Aleksander rozpoczął starania o rękę panny Franciszki Gądkowskiej, zapisując jej kwotę 6 tys. złp. Do ślubu doszło ok. 1763 r., zaś rok później dziedzic zapisał Franciszce tzw. „dożywocie” na N. Majątkiem w tym czasie zarządzali posesorzy: Wojciech Zbyszewski, ożeniony z Dorotą Błociszewską h. Ostoja. W kolejnych latach poznajemy także nazwiska ekonomów: Jakuba i Zofii Ośmiałowskich. Dziedzic Napachania – Aleksander Goślinowski – zmarł 1.IV.1782 r. w Nowej Wsi. Zapewne na krótko przed śmiercią sprzedał dobra Radolińskim h. Leszczyc.
Na pocz. XIX w. dziedzicem N. był już Maksymilian Jarmułt-Mlicki h. Dołęga (1781-1844), ożeniony z Marianną Moszczeńską h. Nałęcz. Około 1817 r. wybudowali oni we wsi dwór, w którym 10 września 1818 r. urodził się syn dziedziców - Stanisław Gorgonjusz z Tolentino Mikołaj († 1819). Mliccy mieli ponadto ośmioro dzieci: Aleksandrę Helenę, Emiliana Antoniego, Michalinę, Paulinę, Walerię Zuzannę Klarę, Józefę Eleonorę Antoninę, Sabinę i Eleonorę Laurę. Większość z nich rodziła się w innych majątkach Mlickich / Moszczeńskich bądź w Poznaniu. Na skutek nieznanych nam operacji, dziedzicem wsi ok. 1820 r. został Stanisław Moszczeński (1778-1837), brat Marianny, czyli syn Michała i Eleonory Bnińskiej. Z żoną Wincencją Moszczeńską mieli dwoje dzieci: Eustachego Michała Kleofasa i Annę. Taż Anna w 1830 r. zaślubiła Tadeusza Karola Węsierskiego h. Belina (1800-1879), na skutek czego dostał on wieś N. jako wiano. Byli bezpotomni, a Anna zmarła jakieś 3-4 lata po ślubie. W dniu 2 marca 1835 r. w Wierzenicy, 30-letni Węsierski ożenił się z 24-letnią Eleonorą Brudzewską von Brause h. Newlin. Miał z nią troje dzieci: Anielę Emilię, Wandę Mariannę i Kazimierza Tadeusza Franciszka. Moszczeński mieszkał zapewne w Otorowie, a zmarł w Poznaniu, dnia 11.II.1837 r. Rok później jego ciało przeniesiono z kościoła do nowo wybudowanej kaplicy w O.
Dnia 24.I.1843 r. w Napachaniu umarła 50-letnia Katarzyna z Moszczeńskich Brudzewska (dziedziczka Wierzenicy), która pochowana została w Kazimierzu. Węsierscy siedzieli tu na pewno jeszcze w 1846 r., a później prawdopodobnie sprzedali dobra. Kolejnym posiadaczem wsi został Niemiec - Rudolf Grieble. To dla niego w 1897 r. berlińska firma architektoniczna Solf und Wichards wzniosła pałac w stylu renesansu północnoeuropejskiego (Queen Anne Revival). Projekt był na tyle interesujący, że zdjęcie pałacu znalazło się w ówczesnym czasopiśmie Berliner Architekturwelt.
W 1885 r. we wsi było 11 domów i 124 m-ców, w tym 107 katolików, 7 żydów i 11 ewangelików; 48 analfabetów. W części dominalnej (wraz z folwarkiem Dalekie) znajdowało się 13 domów i 203 m-ców, w tym 163 katolików i 40 ewangelików; 78 analfabetów. W 1926 r. majątek wykazywał 3389 talarów „czystego dochodu gruntowego” od 759 ha gruntów, czyli 570 ha ziemi uprawnej, 64 ha łąk i pastwisk, 85 ha lasów i 40 ha nieużytków. Ponadto posiadał 1 ha wody. Właścicielem był wówczas Jerzy Kullak. W 1930 r. wieś liczyła 402 m-ców. Majątek nadal należał do Jerzego Kullaka i miał 700 ha oraz młyn. Oprócz tego we wsi znajdował się wiatrak Stawskiego oraz sklepy A. Grządzielewskiego i A. Burbiciaka. Po 2. wojnie światowej dawne dobra zostały zabrane i rozparcelowane przez Skarb Państwa Polskiego.
Źródła:
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich... 1880-1902;
Teki Dworzaczka (Monografie, Regesty) Biblioteki Kórnickiej P.A.N.;
Słownik Historyczny Ziem Polskich w Średniowieczu, Inst. Historycznego P.A.N.;
Marek Jerzy Minakowski, Wielka genealogia Minakowskiego (Wielcy.pl);
Księga Adresowa Gosp. Rolnych Woj. Poznańskiego, 1926;
Księga Adresowa Polski ..., 1930;
Wszystkie prawa zastrzeżone!

Opis

Pałac został wzniesiony jako pięciokondygnacyjny, neorenesansowy budynek nawiązujący do architektury angielskiej. Nad jego bryłą góruje kwadratowa wieża z cegły, wysoka na ok. 25 metrów, przylegająca do elewacji tylnej. Całość budynku wniesiono na podmurówce z kamienia polnego. Elewacja wykonana została z nieotynkowanej cegły. Fasadę kształtują dwa ryzality zakończone schodkowymi szczytami. Front ozdabia też charakterystyczny angielski wykusz. Okazale prezentuje się portal wejściowy wykonany z piaskowca. Dużo skromniejsze fasady boczne i tył budynku. Pomieszczenia na parterze pełniły funkcje reprezentacyjne, te na piętrze zaś, mieszkalne.

Park

Park z poł. XIX w. o pow. ok. 7 ha z dwoma stawami.

Inne

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Aleksandra Ćmielewska9 lat i 8 miesięcy temu
Obecnie obiekt jest wystawiony na sprzedaż, proponowana cena to 4,5 mln.
Karol Barsolis Turysta Kulturowy 8 lat i 4 miesiące temu
ladny budynek z czerwonej klinkierowej cegly . czeka na spadkobiercow -oby tylko nie niemcy .

Karol Barsolis Turysta Kulturowy
Karol Barsolis Turysta Kulturowy rok i 10 miesięcy temu
Palac w Napachaniu ( pod Poznaniem ) czeka od 30 lat na kupujacego za 20 mln zl. ( he he i hi hi ) - spadkobiercy przyjmuja tylko i wylacznie oferty z niemiec.( he he i hi hi ) --o w m or d k e .
Marek Kujawa10 miesięcy temu
Kończą się dobre czasy dla opisujących. Właśnie przeglądarki (na dwu różnych kompach) zablokowały mi serwis Mapster. I jak tu teraz analizować zmiany na przestrzeni lat? Może ktoś wie co zrobić? Zmiany w ustawieniach nie pomogły...