Skatalogowanych zabytków: 11149
Zarejestruj się
Miniatura Gołańcz
zdjęcie Marek Kujawa 2009
Miniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura GołańczMiniatura Gołańcz

Zdjęcie archiwalne

Miniatura Gołańcz
Rycina z 1843 roku, zdjęcie Maciej Pawłowski

Lokalizacja

Współrzędne GPS (zapis dziesiętny): 52.9439, 17.3053

Użytkownicy współtworzący opis i dane obiektu

Marek KujawaTadeusz Hieronim ( tedesse ) RzepkaMaciej Pawłowski

Gołańcz

Gollantsch

Województwo:wielkopolskie
Powiat:wągrowiecki
Gmina:Gołańcz
Rodzaj obiektu:Zamek

Rejestr zabytków

Obiekt:zamek, nr rej.: 6347/30A z 12.03.1930

Stan obecny

Własność J.S.T.

Historia

Gołańcz istniała już w 1324 r., gdy biskupem kujawskim był Maciej Gołańczewski. W 1330 r. Krzyżacy wzięli do niewoli Macieja Świętopełka z rodu Pałuków, służącego w wojsku króla Władysława Łokietka. Gołańcz w roku 1384 opisywał też Jan Długosz. Dziedzicem był wówczas Dobiesław Pałuka, który zapewne był jednym z inicjatorów budowy fortalicium – castrum, czyli zamku. Budowie sprzyjało dogodne do obrony położenie – na niewielkim wzniesieniu, obok jeziora które zasilało w wodę zamkowe fosy. Pod koniec lat 60. XV w. zamek wraz ogromnymi dobrami stał się własnością Macieja Grudzińskiego ożenionego z Małgorzatą. Wówczas też budowla została rozbudowana. Po nich odziedziczył syn Wawrzyniec, ożeniony z Agnieszką Moszczeńską h. Nałęcz. W skład ich dóbr oprócz Gołańczy wchodziły: Rybowo, Bracikowo, Lipiny, Borowo i połowa Rozstrzębowa. W późniejszym czasie dobra powiększono o kolejne wsie, m.in. Chawłodno, Krzyżanki i folwark Adamiec. W 1619 r. Anna z Grudny Grudzińska, żona Władysława, sprzedała dobra Janowi Smoguleckiemu, za kwotę 38 tys. złp. Smogulecki był komisarzem, który pertraktował o pokój pomiędzy Zygmuntem III Wazą, a królem szwedzkim Gustawem Adolfem. Podczas kolejnego najazdu Szwedów, w 1656 r. w zamku broniło się kilku szlachty i kilkunastu włościan przeciw oddziałowi szwedzkiemu i wszyscy zginęli. Zamek uległ wówczas poważnym zniszczeniom. Późniejszy (XIX-wieczny) dziedzic Gołańczy Karol hr. Czarnecki, napisał o tym wydarzeniu poemat „O szturmie Gołańczy”. Po Janie Smoguleckim dobra odziedziczył syn Adam Hiacynt i córka Marcina Jezabela. W poł. XVII w. dziedzicem Gołańczy był Olbracht Smogulecki, który rozpoczął budowę nowego kościoła dla bernardynów. Ukończył ją w 1695 r. jego syn Marcin, starosta nakielski, ożeniony z Katarzyną Rozdrażewską. Był bezpotomny; zmarł 27 października 1701 r. i pochowany został u bernardynów w G. Na pocz. XVIII w. tenutariuszem dóbr gołanieckich był Kazimierz Turno, ożeniony z Marianną Łakińską, zaś dziedzicem Fryderyk Joachim hrabia von Fleming, generał królewski i Rzeczpospolitej. W latach 20. XVIII w. generał-hrabia sprzedał dobra Janowi (Joannesowi) Przebendowskiemu „Dapum Regni Incisor” Poloniae. Dziedzic zmarł w 1729 r, w zw. z czym w dniu 28 czerwca tego roku do Gołańczy przybyli jego sukcesorzy, aby spisać kontrakt dalszej dzierżawy miasta. Oprócz głównego zainteresowanego (dzierżawcy) – Wojciecha Boboleckiego, na zamek przybyli: Piotr Jerzy Przebendowski, wojewoda malborski, starosta kiszporski i pucki; Ernest Krzysztof Przebendowski, generał major wielki koronny oraz Antoni i Jakub Przebendowscy, kasztelanice elbląscy. Ustalono 3-letni okres dzierżawy, za kwotę 18 tys. złp. Po upłynięciu tej dzierżawy nowym dziedzicem Gołańczy został Andrzej z Konar Malechowski, łowczyc kaliski. Ożenił się on z Marianną Golińską, z którą miał syna Michała – kolejnego rezydenta gołanieckiego zamku. Ten w 1754 r. sprzedał G. Józefowi i Maciejowi Mielżyńskim h. Nowina, synom Franciszka, kasztelana śremskiego i Krystyny Skaławskiej. Po 5 latach dziedzicem był tylko Maciej, starosta radziejowski, pułkownik wojsk koronnych, który ożenił się z Seweryną Lipską, córką Prokopa i Teresy Dąmbskiej. W 1787 r. obaj braci spisywali na zamku umowę działową; z zapiski dowiadujemy się, że w skład majątku wchodziły: „Chawłodno, Potulino, Jeziorki Choyno, Smogólec, i Smolary tudzież folwarki Krzyżanki, Budki, i Mostki oraz Adamierz i Jeleń spustoszałe, z wszelkimi przyległościami wartości wyrażonej w kontrakcie przedażnym 470. 000 złp....” oraz scheda druga: „Chobienice, Wojciechowo Woźniki, Kotowo, Borysław i Snowidowo ze wszelkimi przyległościami wartości 300. 000...”. W umowie określono przede wszystkim podział zobowiązań finansowych.
Kolejnym dziedzicem G. był Maksymilian Mielżyński (1738-1799), syn Andrzeja i Anny Bnińskiej, pisarz w Koronie, ożeniony z Konstancją Hutten-Czapską h. Leliwa. Mieli oni syna Stanisława (1778-1826), który 18 listopada 1800 r. zaślubił w Gostyniu Prowidencję Zarembę z Kalinowej h. własnego, z którą miał pięcioro dzieci. Dosłużył się stopnia generała wojsk królewskich, zmarł na febrę w wieku 48 lat, w 1826 r. Jedną z córek Stanisława i Prowidencji była Eleonora (1815-1875), zamężna 1-o v. Czarnecka, która 29 stycznia 1850 r. w Pawłowicach zaślubiła Józefa Napoleona Kazimierza Hutten-Czapskiego h. Leliwa (1797-1852). Z tego związku urodził się Bogdan – późniejszy dziedzic Smogulca i Smoguleckiej Wsi. Z pierwszym mężem Eleonora miała córkę Marię Eleonorę Annę, zamężną za Kazimierza Filipa Jakuba Koczorowskiego. Józef i Eleonora Czapscy nie mieszkali już na zamku, lecz w swoim pałacu w Smogulcu. Po śmierci Józefa oficjalną dziedziczką aż do swojej śmierci w 1875 r. pozostawała Eleonora Czapska. W połowie XIX w. zamek był w stanie nie nadającym się do zamieszkania i został ostatecznie opuszczony.

Opis

Relikty zamku wznoszą się na wschód od miasteczka, na płn.-wschodnim brzegu jeziora Smolary. Do czasów obecnych zachowała się kwadratowa, ceglana wieża mieszkalna, 4-kondygnacyjna, nakryta czterospadowym dachem krytym dachówką, z przyporami w narożach . Niegdyś posiadała cylindryczną wieżę od zachodu. Zachowały się też pozostałości muru obwodowego i bramy od zachodu. Niegdyś budowla była otoczona drewnianymi budynkami i urządzeniami obronnymi.

Park

Fortalicja nie posiadała założenia parkowego, niemniej od północy zamek otoczony jest drzewostanem o pow. ok. 1 ha.

Inne

tekst: Marek polskiezabytki.pl 2011

Komentarze

Aby skomentować obiekt, zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta w serwisie, zarejestruj się.

Marek Kujawa8 miesięcy temu
No, to teraz możemy zaprosić starostę powiatu wągrowieckiego na szampana! :)